Jaki siewnik wybrać do kukurydzy? Poradnik wyboru i parametrów
Siewnik do kukurydzy to maszyna, przy wyborze której łatwo skupić się na liczbie rzędów i marce, pomijając parametry, które rzeczywiście decydują o precyzji siewu i ostatecznym plonie. Różnica 1–1,5 cm w głębokości siewu może opóźnić wschody pojedynczych roślin o 1–3 dni, co bezpośrednio obniża ich konkurencyjność w łanie. Ten artykuł pomoże Ci wybrać siewnik dopasowany do Twojego systemu uprawy, wielkości gospodarstwa i realnych warunków polowych.
Najważniejsze informacje z tego artykułu:
- Do kukurydzy w zmiennych warunkach glebowych i przy uproszczeniach uprawy sprawdzi się przede wszystkim pneumatyczny siewnik punktowy z ciężką, dwutalerzową sekcją wysiewającą.
- Docisk sekcji wysiewającej powinien wynosić minimum 150–180 kg, a przy siewie w mulczu lub strip-till – nawet 250–350 kg na sekcję.
- Napęd elektryczny z obsługą ISOBUS i Section Control opłaca się przy nieregularnych działkach, dużych areałach i pracy z mapami zmiennej obsady.
- Przy zakupie siewnika używanego warto sprawdzić luzy na równoległoboku sekcji i stan kół kopiujących – to one, nie aparat wysiewający, najczęściej odpowiadają za nierówną głębokość siewu.
- Optymalny zakres prędkości siewu kukurydzy to 6–12 km/h, w którym udział wysiewów pojedynczych przekracza 88% przy ograniczeniu podwójnych poniżej 5%.
Jaki siewnik wybrać do kukurydzy?
Do siewu kukurydzy stosuje się wyłącznie siewniki punktowe – maszyny, które wysiewają pojedyncze nasiona w równych odstępach. To odróżnia je od siewników rzędowych stosowanych do zbóż. Pytanie, który siewnik punktowy wybrać, wymaga jednak znacznie bardziej szczegółowej odpowiedzi niż tylko wskazanie liczby rzędów czy typu aparatu wysiewającego.
O precyzji siewu kukurydzy decyduje kombinacja kilku elementów: aparat wysiewający, masa i geometria sekcji, rodzaj i docisk redlic, koła kopiujące i zamykające, system amortyzacji oraz elektronika sterująca. Każdy z tych elementów wpływa na końcowy wynik – równomierność obsady, głębokość siewu i wyrównanie wschodów. Słabość jednego składnika może zniwelować zalety pozostałych.
Zanim przejdę do szczegółów, warto udzielić odpowiedzi ogólnej na pytanie o typ siewnika:
Profil gospodarstwa a rekomendowany typ siewnika punktowego do kukurydzy:
| Profil gospodarstwa | Aparat wysiewający | Redlice | Docisk sekcji | Napęd |
|---|---|---|---|---|
| Małe, orka, dobrze uprawiona gleba | Mechaniczny lub prosty pneumatyczny | Stopkowe lub lekkie talerzowe | 100–150 kg | Mechaniczny |
| Średnie/duże, uproszczenia, zróżnicowane pola | Pneumatyczny podciśnieniowy | Ciężkie dwutalerzowe | 180–300 kg | Mechaniczny z monitorem lub elektryczny + ISOBUS |
| Rolnictwo precyzyjne, strip-till, no-till | Pneumatyczny z elektronicznym sterowaniem | Bardzo ciężkie dwutalerzowe, stal borowa | 300–350 kg | Elektryczny, ISOBUS, Section Control, VRA |
Pneumatyczny czy mechaniczny aparat wysiewający – co wybrać?
W siewnikach do kukurydzy stosuje się dwa typy aparatów wysiewających: pneumatyczny podciśnieniowy (próżniowy) i mechaniczny. Różnią się zasadą działania, precyzją i wymaganiami wobec materiału siewnego.
W aparacie pneumatycznym wentylator wytwarza podciśnienie, które utrzymuje nasiona przy otworach obracającej się tarczy wysiewającej. Kiedy nasiono dociera do punktu zrzutu, podciśnienie jest odcinane – nasiono opada do bruzdy. Nowoczesne aparaty pneumatyczne dopracowują właśnie fazę odcięcia podciśnienia, minimalizując podwójne nasiona i przepusty (brak nasion w miejscu wysiewu). Taka precyzja separacji ma bezpośrednie przełożenie na równomierność obsady.
Aparat mechaniczny działa prościej – nasiona są fizycznie przesuwane przez tarczę lub łyżkowy mechanizm. Jest tańszy, mniej wymagający serwisowo, ale bardziej wrażliwy na:
- różnice w kształcie i frakcji nasion między partiami materiału siewnego,
- wyższe prędkości robocze,
- słabiej kalibrowany lub otoczkowany materiał.
W gospodarstwach, gdzie sieje się różne odmiany kukurydzy o zmiennej masie tysiąca nasion (MTN) i kształcie ziarna, aparat pneumatyczny radzi sobie wyraźnie lepiej. Źle dobrana tarcza wysiewająca w aparacie mechanicznym – lub pneumatycznym – może generować dublety i przepusty nawet przy prawidłowym podciśnieniu, dlatego przy zmianie partii nasion warto weryfikować dobór tarczy.
Badania polowe wskazują, że przy prędkości siewu 6–12 km/h udział wysiewów pojedynczych przekracza 88%, a podwójnych spada poniżej 5%. Powyżej 12 km/h jakość rozmieszczenia nasion silnie zależy od systemu prowadzenia ziarna do bruzdy – klasyczne rurki spustowe zwiększają odbicia nasion, nawet gdy aparat wysiewający pracuje poprawnie.
Wskazówka: Przy zakupie siewnika pneumatycznego sprawdź, ile tarcz wysiewających wchodzi w standardzie, a ile trzeba dokupić. Przy częstych zmianach odmian i partii nasion dostępność kilku wariantów tarcz bywa ważniejsza niż sama marka siewnika.

Jak redlice wpływają na głębokość siewu i jakość bruzdy?
Redlice to element, który bezpośrednio odpowiada za utrzymanie stałej głębokości siewu i jakość kontaktu nasiona z glebą. Dostępne są dwa podstawowe rodzaje.
Redlice talerzowe dwutarczowe tworzą bruzdę dwoma tarczami ustawionymi pod niewielkim kątem względem siebie. Nasiono trafia w strefę bezpośredniego kontaktu z wilgocią kapilarną, nawet gdy wierzchnia warstwa gleby jest sucha. To ma szczególne znaczenie przy opóźnionym siewie lub w susznych warunkach wiosny. Talerze wykonane ze stali borowej są odporne na ścieranie w resztkach pożniwnych i na zwięzłych glebach. Mały kąt między tarczami – na przykład 9° – minimalizuje ugniatanie ścian bruzdy, co zmniejsza ryzyko zasklepienia i poprawia warunki kiełkowania. Zbyt wąski kąt na ciężkich, mokrych glebach może jednak smużyć ściany bruzdy, spowalniając rozwój korzeni.
Redlice stopkowe są prostsze i tańsze. Sprawdzają się na dobrze uprawionej, równej roli po orce, przy umiarkowanych prędkościach. W glebach nierównych, z resztkami pożniwnymi lub przy siewie bezpośrednim tracą precyzję – sekcja nie utrzymuje stałej głębokości i bruzdę trudniej równomiernie zamknąć.
Do kukurydzy w uproszczonym systemie uprawy lub mulczu wybieraj wyłącznie siewnik z ciężką, dwutalerzową sekcją wysiewającą. Redlice stopkowe mają sens tylko przy tradycyjnej, starannie przygotowanej roli i niższych prędkościach roboczych.
Poza typem redlicy równie ważne jest zamknięcie bruzdy i dociśnięcie nasiona do wilgotnej warstwy. Koła dociskowe (zamykające) mają różne profile – dobór zależy od warunków glebowych. Zbyt agresywny docisk prowadzi do zasklepiania, zbyt słaby – do słabego kontaktu nasiona z glebą i nierównych wschodów.
Dlaczego docisk sekcji ma tak duże znaczenie?
Docisk sekcji wysiewającej decyduje o tym, czy redlica faktycznie penetruje glebę na zadaną głębokość, czy tylko ślizga się po bryłach i twardej skorupie. Bez odpowiedniego docisku sekcja unosi się na nierównościach, co skutkuje zmienną głębokością siewu i bezpośrednimi stratami w obsadzie.
Nowoczesne siewniki punktowe oferują docisk regulowany od około 100 kg do 350 kg na sekcję. Orientacyjne wartości dla różnych warunków:
- Orka, dobrze przygotowana gleba – 100–150 kg.
- Uproszczona uprawa, mulcz – minimum 180 kg, optymalnie 250 kg.
- Siew bezpośredni, strip-till, ciężka gleba – 300–350 kg.
Obok siły docisku liczy się sposób jej regulacji. Preferuj siewniki, w których regulację docisku można przeprowadzić bez narzędzi – przestawianie zakresów dźwignią lub przełącznikiem pozwala reagować na zmienne warunki w trakcie dnia pracy. Na mozaikowatych polach z naprzemiennie ciężką i lekką glebą sprężyny mechaniczne mogą nie nadążać za zmianami – w takich gospodarstwach sprawdzają się układy hydrauliczne lub pneumatyczne, które dynamicznie dostosowują docisk.
Powiązanym parametrem jest masa własna sekcji. Ciężka sekcja – masywne talerze, żeliwne ramiona równoległoboku – sama w sobie stabilizuje pracę w trudnych warunkach. Przy wyższych prędkościach roboczych dodatkową rolę odgrywa amortyzacja: systemy z tłumikiem drgań (jak amortyzator Monoshox lub układy hydrauliczne) utrzymują równą głębokość tam, gdzie zwykłe sprężyny zaczynają odbijać sekcję na nierównościach.

Mechaniczny czy elektryczny napęd sekcji?
Napęd mechaniczny, przenoszony od koła jezdnego siewnika, jest prostszy i tańszy. Wystarczy do mniejszych gospodarstw z regularnymi działkami i stałą obsadą. Jego ograniczenie to konieczność ręcznego przestawiania przekładni przy każdej zmianie normy wysiewu i brak automatycznego sterowania sekcjami – na klinach i uwrociach sekcje pracują nieprzerwanie, co prowadzi do nakładek.
Napęd elektryczny, gdzie każda sekcja ma własny silnik sterowany elektronicznie przez ECU zgodne z protokołem ISOBUS, otwiera zupełnie inne możliwości:
- Zmiana obsady z kabiny ciągnika, bez zatrzymywania maszyny.
- Siew zmienną dawką według cyfrowych map aplikacyjnych (VRA – Variable Rate Application), dostosowując gęstość siewu do potencjału plonowania danego miejsca na polu.
- Automatyczne wyłączanie pojedynczych sekcji na uwrociach i klinach – Section Control – co eliminuje podwójny wysiew i oszczędza nasiona.
- Szybka reakcja na zmianę prędkości roboczej, bez opóźnień wynikających z mechaniki.
Warto wiedzieć, że w kukurydzy lokalne przegęszczenie obsady jest bardziej kosztowne niż niewielkie przerzedzenie – rośliny konkurują o wodę i składniki, a wyrównanie łanu pogarsza się przy zbiorze. Section Control bezpośrednio ogranicza to ryzyko.
Wymaganiem jest ciągnik z instalacją ISOBUS lub terminal kompatybilny z ECU siewnika. Przy dużych areałach kukurydzy, nieregularnych działkach i pracy z nawigacją GNSS koszt elektrycznego napędu zwraca się przez ograniczenie nakładek i lepsze zarządzanie obsadą.
Wskazówka: Jeśli planujesz pracę ze zmienną obsadą według map plonów, sprawdź, czy siewnik obsługuje standard AEF ISOBUS – certyfikacja AEF gwarantuje zgodność z terminalem w ciągniku, niezależnie od marki maszyny.
Ile rzędów i jaki rozstaw – co decyduje o wyborze?
Standard rozstawu rzędów kukurydzy to 75 cm, co wynika z typowych szerokości hederów do zbioru. Przed zakupem siewnika upewnij się, że rozstaw rzędów pokrywa się z rozstawem kół kombajnu i szerokością opryskiwacza – niezgodność oznacza dodatkowe koszty lub kompromisy agrotechniczne.
Siewniki z regulowanym rozstawem rzędów, np. w systemie VARIANT, umożliwiają zmianę rozstawu od 45 do 75 cm co 5 cm. To rozwiązanie ma sens, gdy ten sam siewnik ma pracować przy rzepaku, soi, słoneczniku lub burakach. Przy planowaniu mechanicznego odchwaszczania kukurydzy warto też uwzględnić, czy wybrany rozstaw umożliwia pracę pielnika.
Liczba rzędów zależy od areału i mocy ciągnika:
- 4 rzędy – do kilkudziesięciu hektarów kukurydzy, ciągniki 80–120 KM.
- 6 rzędów – typowe rozwiązanie dla gospodarstw 100–300 ha kukurydzy, ciągniki 120–180 KM.
- 8 rzędów i więcej – duże areały, ciągniki powyżej 200 KM, ramy składane hydraulicznie.
Ramy teleskopowe lub składane hydraulicznie pozwalają osiągać dużą szerokość roboczą przy zachowaniu 3 m szerokości transportowej – to wymóg przy transporcie po drogach publicznych. Jak wysiać kukurydzę, żeby jak sadzić kukurydzę uzyskać równomierną obsadę, zależy też od prawidłowego ustawienia głębokości i normy wysiewu.
Na co zwrócić uwagę przy precyzji wysiewu?
Precyzja wysiewu to jeden z parametrów, który bezpośrednio przekłada się na plon. Doświadczenia polowe pokazują, że zwiększenie obsady z 90 000 do 130 000 nasion na hektar może podnieść plon ziarna o 2,5 t/ha w zależności od odmiany. Warunkiem jest jednak faktyczne uzyskanie zaplanowanej obsady w polu – czyli minimalna liczba przepustów i dubletów. Informacja o tym, ile nasion kukurydzy wysiewa się na hektar, to punkt wyjścia, ale siewnik musi być w stanie tę normę precyzyjnie zrealizować.
Dwa parametry opisują jakość pracy siewnika punktowego:
- Singulacja – odsetek miejsc, gdzie wysiano dokładnie jedno nasiono (powyżej 88% to dobry wynik przy prędkości 6–12 km/h).
- Przepusty i dublety – przepust to brak nasiona w zaplanowanym miejscu, dublet to dwa nasiona w jednym miejscu; obydwa pogarszają wyrównanie obsady.
Monitor wysiewu powinien pokazywać nie tylko ogólną liczbę nasion na hektar, ale też przepusty, dublety i odstępy między nasionami. Sama kontrola przepływu ziarna wykryje zatkaną sekcję, ale nie wskaże problemu z nierównym rozmieszczeniem roślin – a to ten drugi problem ma większe znaczenie dla plonu kukurydzy na ziarno.
Głębokość siewu zalecana dla kukurydzy wynosi 4–5 cm. Koła kopiujące (boczne koła prowadzące sekcję) bezpośrednio kontrolują tę głębokość i muszą być precyzyjnie regulowane. Luzy w ich zawieszeniu lub w równoległoboku sekcji powodują zmienną głębokość siewu nawet wtedy, gdy aparat wysiewający pracuje wzorowo.
Siewnik do kukurydzy a system uprawy gleby
Wybór siewnika zależy nie tylko od areału, ale też od technologii uprawy, którą stosujesz lub planujesz wdrożyć.
Badania polowe wskazują na złożone zależności między systemem uprawy a plonem: przy siewie bezpośrednim w monokulturze plon kukurydzy był wyższy o 32–36% w porównaniu do zmianowania, ale w części doświadczeń plony przy uprawie bezpośredniej były niższe niż przy tradycyjnej. Wynik zależy od gleby, stanowiska i agrotechniki – jednak jedno jest pewne: siewnik bezpośredni i siewnik po orce to w praktyce dwie różne maszyny.
Zależność między systemem uprawy a wymaganiami wobec siewnika:
| System uprawy | Wymagania wobec siewnika |
|---|---|
| Orka, pełna uprawa | Lekka lub średnia sekcja, stopkowe lub lekkie talerzowe, docisk 100–150 kg |
| Uprawa uproszczona, mulcz | Ciężka sekcja talerzowa, docisk min. 180–250 kg, rozgarniacze resztek |
| Strip-till | Ciężka sekcja, docisk 250–300 kg, rozgarniacze gwiaździste w pozycji pływającej |
| Siew bezpośredni (no-till) | Bardzo ciężka sekcja, stal borowa, docisk 300–350 kg, agresywne koła zamykające |
Rozgarniacze gwiaździste (Heavy Duty) czyszczą pas siewu z resztek pożniwnych przed pracą redlicy. Zbyt agresywne ustawienie może jednak tworzyć zimny, wilgotny pas gleby i pogarszać start kukurydzy – warto szukać siewników, gdzie rozgarniacze pracują w pozycji pływającej, a nie sztywno.
Jeśli planujesz przejście z orki na uproszczenia lub strip-till w perspektywie kilku lat, wybierz od razu mocniejszą sekcję z dużym dociskiem. Oszczędność na tańszej maszynie może oznaczać konieczność wymiany siewnika po zmianie technologii uprawy.
Podsiewacze nawozu i mikrogranulatów – czy warto?
Precyzyjny podsiew nawozu startowego tuż obok nasiona zwiększa wigor początkowy kukurydzy, szczególnie na chłodnych glebach wczesnowiosennych o niskiej aktywności biologicznej. Ważna jest przy tym realna odległość redlicy nawozowej od miejsca złożenia nasiona – zbyt bliskie podanie soli nawozowych na lekkiej, suchej glebie może uszkodzić kiełek.
Przy wyborze siewnika z podsiewaczem warto sprawdzić:
- Pojemność zbiornika nawozu – duże zbiorniki ze stali nierdzewnej (INOX), rzędu 1000–1200 l, ograniczają przestoje na uzupełnianie.
- Typ redlic nawozowych – talerzowe utrzymują lepszy kontakt z glebą w trudnych warunkach.
- Odporność na zapychanie – dobrze zaprojektowany rozdział nawozu minimalizuje ryzyko zatorów podczas pracy.
Możliwość aplikacji mikrogranulatów – insektycydów lub nawozów mikroelementowych – z centralnego zbiornika, pneumatycznie rozprowadzonych do każdej sekcji, zapewnia równomierność dawki i ogranicza zapychanie w porównaniu z indywidualnymi pojemnikami przy sekcjach. To rozwiązanie warte rozważenia przy presji drutowców lub przy glebach z niedoborami mikroelementów.
Nowy czy używany siewnik do kukurydzy?
Rynek siewników używanych do kukurydzy jest szeroki, jednak zakup używanej maszyny wymaga dokładnej oceny technicznej. Aparat wysiewający sprawia dobre wrażenie nawet przy zużytej mechanice sekcji – i właśnie to wprowadza wielu kupujących w błąd.
Przy ocenie siewnika używanego sprawdź:
- Luzy na równoległoboku sekcji – zużyte zawieszenie niszczy równomierność głębokości siewu, nawet gdy monitor pokazuje dobrą singulację.
- Stan kół kopiujących – otarcia, pęknięcia, luzy w mocowaniu oznaczają niestabilną kontrolę głębokości.
- Zużycie talerzy i krawędzi tnących – cienkie, nierówno zużyte talerze źle tnią glebę i nie domykają bruzdy.
- Stan aparatu wysiewającego – tarczę, komorę, uszczelnienia podciśnienia.
- Elektronikę – monitor, czujniki sekcji, terminale ECU; koszt naprawy lub wymiany bywa wysoki.
Dla gospodarstw usługowych lub tych, które pracują z wieloma odmianami, czas przezbrojenia między partiami nasion bywa ważniejszy niż szerokość robocza. Siewnik prostszy w kalibracji i wymianie tarcz może wykonać więcej hektarów dziennie niż maszyna o większej szerokości, ale trudna w regulacji.
Wskazówka: Kupując siewnik używany, poproś o możliwość próbnego siewu na 200–300 m w realnych warunkach i analizę danych z monitora – przepusty, dublety, odstępy. Dopiero wtedy masz obraz rzeczywistej jakości pracy maszyny.
Jak dopasować siewnik do ciągnika?
Dopasowanie siewnika do ciągnika dotyczy przede wszystkim mocy silnika, udźwigu układu hydraulicznego i wyposażenia elektrycznego.
Orientacyjne zapotrzebowanie na moc ciągnika:
- 4-rzędowy siewnik – minimum 80–100 KM.
- 6-rzędowy siewnik – 120–160 KM.
- 8-rzędowy siewnik lub więcej – 180–250 KM i powyżej.
Przy siewie w mulczu lub strip-till zapotrzebowanie na moc rośnie o 15–25% w stosunku do siewu po orce – uwzględnij to, jeśli ciągnik pracuje na granicy możliwości.
Jeśli planujesz siewnik z napędem elektrycznym sekcji i ISOBUS, ciągnik musi mieć złącze ISOBUS (ISO 11783) lub dedykowany terminal ECU. Brak zgodności elektryk nie jest problemem nie do rozwiązania, ale wymaga dodatkowych terminali i może ograniczać funkcje. Prawidłowy rozstaw kół ciągnika pod uprawę kukurydzy opisuję szczegółowo w osobnym materiale – jaki rozstaw kół ustawić do uprawy kukurydzy – bo ma on znaczenie dla pracy w rzędach bez niszczenia roślin podczas zabiegów pielęgnacyjnych.
Koszt nasion kukurydzy to jeden z wyższych kosztów produkcji, dlatego precyzja siewnika bezpośrednio przekłada się na ekonomikę uprawy. Jeśli chcesz zaplanować budżet, przydatna będzie informacja, ile kosztują nasiona kukurydzy potrzebne na hektar.
Termin siewu wpływa na jakość ziarna – opóźnienie siewu ogranicza gromadzenie wapnia, fosforu i potasu. Siewnik musi umożliwiać szybkie wykonanie siewu w optymalnym oknie, zachowując pełną precyzję. Kiedy dokładnie należy siać, opisuję w artykule o tym, kiedy siać kukurydzę.
Podsumowanie
Wybór siewnika do kukurydzy to decyzja, którą warto analizować całościowo – aparat wysiewający, masa sekcji, docisk, elektronika i wyposażenie dodatkowe tworzą system, a nie listę niezależnych opcji. Przy mniejszych gospodarstwach z tradycyjną uprawą sprawdzi się prostszy siewnik punktowy z mechanicznym aparatem, natomiast przy uproszczeniach, dużych areałach i nieregularnych działkach warto zainwestować w pneumatyczny siewnik z ciężką sekcją talerzową i napędem elektrycznym. Dobry siewnik do siewu kukurydzy to taki, który precyzyjnie wysiewa na zalecaną głębokość 4–5 cm niezależnie od zmiennych warunków w polu.
FAQ
Czy siewnik do kukurydzy może pracować przy wysokich temperaturach wiosennych bez wpływu na jakość siewu?
Q: Czy temperatura gleby wpływa na jakość pracy siewnika?
A: Temperatura gleby nie wpływa bezpośrednio na mechanikę siewnika, ale przy suchej, twardej glebie powyżej 20°C wzrasta ryzyko zbyt płytkiego siewu – docisk sekcji powinien być wtedy zwiększony.
Jak często należy kalibrować siewnik punktowy do kukurydzy?
Q: Jak często kalibrować siewnik do kukurydzy?
A: Kalibrację przeprowadza się przed każdym sezonem i przy każdej zmianie partii nasion lub odmiany. Różna MTN i kształt ziarna wymagają sprawdzenia doboru tarczy i ustawienia podciśnienia.
Czy siewnik 6-rzędowy wymaga szerszych uwroci niż 4-rzędowy?
Q: Jaką szerokość uwroci przyjąć przy siewie 6-rzędowym?
A: Siewnik 6-rzędowy o rozstawie 75 cm ma szerokość roboczą 4,5 m. Uwrocie powinno mieć minimum 9–12 m, żeby umożliwić sprawny skręt bez uszkadzania siewu na granicach pola.
Czy siewnik do kukurydzy można używać do siewu soi lub słonecznika?
Q: Czy siewnik kukurydziany nadaje się do soi i słonecznika?
A: Tak, pod warunkiem że siewnik ma regulowany rozstaw rzędów i odpowiednie tarcze wysiewające do mniejszych lub różnokształtnych nasion. Wymaga to wymiany tarcz i recalibracji aparatu.
Jak zweryfikować, czy siewnik wysiewał równomiernie po skończonym siewie?
Q: Jak sprawdzić równomierność siewu po zabiegu?
A: Wykop próbę na kilku losowych miejscach pola i zmierz rzeczywisty odstęp między nasionami. Porównaj z danymi monitora – różnica powyżej 10–15% odstępów świadczy o problemie z głębokością lub pracą sekcji.
Weryfikacja i redakcja
Za weryfikację i redakcję artykułu odpowiadają:
Michał Nowicki
Specjalista do spraw uprawy roślin. Absolwent kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu.
Anna Wójcik
Specjalistka do spraw szkoleń rolniczych. Absolwentka kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.





Opublikuj komentarz