Dlaczego rzepak nie rośnie? Najczęstsze przyczyny i co zrobić
Rzepak potrafi zaskakiwać – wschodzi równomiernie, wygląda na zdrowy, a potem po prostu staje. Zielony, ale bez wzrostu. Za tym zjawiskiem kryje się zazwyczaj kilka nakładających się przyczyn, a ich rozpoznanie wymaga diagnozy od korzenia, dosłownie. Ten artykuł pomoże Ci ustalić, dlaczego rzepak nie rośnie na Twojej plantacji i co zrobić, żeby to zmienić.
Najważniejsze informacje z tego artykułu:
- Za zahamowaniem wzrostu rzepaku stoi najczęściej problem z systemem korzeniowym, a nie sam brak nawozu.
- Zagęszczenie gleby, podtopienie, susza i niska temperatura mogą blokować pobieranie składników nawet przy wysokiej zasobności gleby.
- Choroby korzeni, takie jak kiła kapusty, Pythium czy Rhizoctonia, mogą przez tygodnie nie dawać widocznych objawów nadziemnych.
- Niedobory siarki i boru są w rzepaku szczególnie zdradliwe, bo ich objawy łatwo pomylić z innymi problemami.
- Skuteczna korekta zaczyna się od diagnozy korzenia i gleby, a nie od razu od nawożenia dolistnego.
Dlaczego rzepak nie rośnie – od czego zacząć diagnozę?
Zahamowanie wzrostu rzepaku rzadko ma jedną przyczynę. Identyczne objawy na liściach mogą wynikać z niedoboru azotu, suszy, podtopienia, zagęszczonej gleby, uszkodzenia korzeni przez szkodniki albo fitotoksyczności herbicydów. Dlatego ocena koloru liści to za mało – rozstrzygające jest zawsze porównanie roślin z dobrego i słabego fragmentu pola razem z analizą korzenia.
Zanim zaczniesz szukać przyczyny w worku z nawozem, wykop kilka roślin z całym korzeniem. Zdrowy korzeń palowy jest jasny, ciągły, z wyraźnymi korzeniami bocznymi. Korzeń skrócony, skręcony, rozgałęziony poziomo nad twardą warstwą, z przewężeniami lub brunatnieniem – to sygnał problemu środowiskowego lub chorobowego, nie prostego braku składnika.
Schemat diagnozy warto prowadzić w kolejności:
- Oceń wygląd i budowę korzenia po wykopaniu całej rośliny.
- Sprawdź głębokość profilu – czy istnieje podeszwa płużna lub warstwa zagęszczenia na 10–20 cm.
- Oceń wilgotność gleby w warstwie 0–30 cm i 30–60 cm.
- Sprawdź historię pola – poprzedni przedplon, herbicydy, wapnowanie, obsadę.
- Określ charakter problemu – czy jest placowy, pasowy czy równomierny na całym polu.
- Pobierz próbki gleby z miejsca dobrego i słabego, z różnych głębokości.
- W razie potrzeby pobierz próbki roślin do analizy tkanek.
Zagęszczenie gleby i podeszwa płużna – czy to nie korzeń jest problemem?
Jedną z częstszych przyczyn, przez którą rzepak stoi w miejscu mimo zielonych liści, jest podeszwa płużna na głębokości 10–20 cm. Korzeń palowy natrafia na twardą warstwę i zamiast rosnąć pionowo, skręca się lub spłaszcza i rozchodzi poziomo. Roślina nie buduje rozety, bo nie może pobierać składników i wody z głębszego profilu.
Zagęszczenie ogranicza porowatość gleby, wymianę gazową i oddychanie korzeni. Fosfor i potas, których pobieranie zależy bezpośrednio od aktywnej strefy korzeniowej, stają się praktycznie niedostępne poniżej warstwy zagęszczenia – nawet jeśli analiza gleby z warstwy ornej wykazuje ich wysoką zasobność.
Podtopienie działa podobnie, ale szybciej. Woda wypiera powietrze z porów glebowych, przez co korzenie przestają oddychać. Kilka dni stagnacji wody w obniżeniach terenu może wystarczyć do obumarcia młodych roślin. Nadmiar wilgoci sprzyja jednocześnie infekcji przez Pythium, który potrafi zaatakować nasiona i młode korzenie już kilka dni po kiełkowaniu.
Wskazówka: Sprawdzając przyczynę słabego wzrostu, zawsze pobieraj rośliny z całym korzeniem – łącznie z możliwie głębokim jego fragmentem. Korzeń skręcony poziomo nad twardą warstwą to pewny sygnał zagęszczenia, który z powierzchni łanu jest całkowicie niewidoczny.

Jak wpływają choroby i szkodniki korzeniowe na wzrost rzepaku?
Kiła kapusty to jeden z najtrudniejszych do wykrycia problemów, bo przez pierwsze tygodnie łan może wyglądać całkowicie równomiernie. Rośliny zaczynają hamować wzrost dopiero wtedy, gdy korzenie są już mocno zniekształcone – guzowate zgrubienia są widoczne wyłącznie po wykopaniu, nie z poziomu pola. Zniekształcone korzenie przestają transportować wodę i składniki, rośliny więdną mimo obecności wilgoci i przedwcześnie dojrzewają placami.
Kiła kapusty rozwija się w kwaśnej glebie (pH poniżej 7,2), przy wysokiej wilgotności i temperaturze 20–24°C. Jeżeli problem pojawia się przy brzegach pola lub dróg technologicznych, należy wziąć pod uwagę przeniesienie zarodników sprzętem lub materiałem siewnym.
Kompleks zgorzeli korzeni obejmuje kilka patogenów o różnych wymaganiach:
- Pythium – preferuje chłodną, nasyconą wodą glebę, infekuje korzenie już kilka dni po wschodach.
- Fusarium – częściej aktywny w cieplejszej i wilgotnej glebie, powoduje brunatnienie korzeni i szyjki.
- Rhizoctonia – tworzy charakterystyczne opasujące zmiany na szyjce korzeniowej, ograniczając przepływ wody nawet przy wilgotnej glebie.
Szkodniki korzeniowe bywają pomijane przy diagnozie, bo nie niszczą masowo liści. Larwy śmietki kapuścianej lub pchełki rzepakowej żerują wewnątrz korzenia i szyjki – roślina wygląda jak niedożywiona, ale dopiero rozcięcie korzenia ujawnia korytarze i brunatnienie tkanek. Ślimaki z kolei są aktywne nocą, dlatego kontrola przeprowadzana tylko w południe często fałszywie wyklucza ten problem. Puste miejsca i ścięte liścienie przy zachowanej obsadzie chwastów to sygnał, że warto sprawdzić pole po zmroku.
Warto też pamiętać o chowaczu galasówku, którego żerowanie na szyjce korzeniowej przerywa ciągłość wiązek przewodzących i może dawać objawy łudząco podobne do niedoborów pokarmowych.
Jakie niedobory składników pokarmowych zatrzymują wzrost rzepaku?
Niedobory składników to częsta przyczyna słabego wzrostu, ale rzadko pierwsza w kolejności do sprawdzenia. Zanim zastosujesz nawożenie, upewnij się, że korzeń jest w stanie pobrać to, co dostarczysz.
Azot i siarka
Niedobór azotu daje powolny wzrost, małą biomasę i żółknięcie liści – ale zaczyna się od starszych, ponieważ azot jest mobilny i roślina przemieszcza go do stożka wzrostu. Badania na Brassica napus pokazują, że silny niedobór azotu może zmniejszyć całkowitą biomasę rośliny o 75%, a pobranie azotu o 97% – to skala, która wyjaśnia, dlaczego niedożywiony rzepak po prostu stoi.
Siarka jest składnikiem, którego niedobór w rzepaku szczególnie łatwo przeoczyć lub pomylić z azotem. Różnica jest ważna: przy niedoborze siarki jaśnieją najpierw młodsze liście (są one jasnozielone, małe, sztywne), a nie starsze. Siarka jest bowiem słabo przemieszczana w roślinie. Co gorsza, podanie samego azotu bez siarki może pogłębić nierównowagę i w ogóle nie przyspieszyć wzrostu – bo siarka jest niezbędna do wykorzystania azotu. Krótkotrwały niedobór siarki w fazie rozety niekoniecznie od razu hamuje biomasę, ale dłuższy lub silniejszy deficyt wyraźnie obniża plon i jakość nasion.
Siarka jest podatna na wymywanie, szczególnie na glebach lekkich i ubogich w próchnicę. Plantacja może mieć w glebie dużo azotu, a rosnąć słabo z powodu zaburzonego stosunku N:S.
Fosfor i bor
Fioletowe lub purpurowe przebarwienie liści często bywa przypisywane niedoborowi fosforu, ale sam kolor nie uzasadnia od razu nawożenia fosforem – identyczny objaw daje niska temperatura gleby, która ogranicza pobieranie fosforu nawet przy jego prawidłowej zasobności. Fosfor jest mało ruchliwy w glebie, więc późna interwencja powierzchniowa ma ograniczoną skuteczność. Liczy się przede wszystkim umieszczenie składnika w strefie korzeni przed siewem i właściwy odczyn gleby.
Bor to mikroelement, którego niedobór jesienią nie zawsze daje od razu klasyczne pękanie łodyg. Wcześniejszym objawem jest kruche ogonki liściowe, słaby stożek wzrostu i słaby system korzeniowy mimo prawidłowego nawożenia NPK. U niektórych odmian rzepaku rośliny mogą zatrzymać wzrost już na etapie liścieni. Bor dociera do korzeni głównie z przepływem wody, więc przy suszy jego pobieranie spada niezależnie od zasobności gleby.
Pozostałe mikroelementy
| Składnik | Objaw | Warunki ryzyka |
|---|---|---|
| Mangan | Marmurkowate przebarwienia na środkowej części liści | Gleby lekkie, organiczne, wysokie pH, niska temperatura |
| Magnez | Chloroza między nerwami starszych liści | Gleby lekkie, kwaśny odczyn, wypłukiwanie |
| Molibden | Objawy podobne do niedoboru azotu | Kwaśny odczyn, pH poniżej 6 |
| Cynk | Ograniczony wzrost | Gleby zasadowe, wysoka zasobność w fosfor |
| Żelazo | Ograniczony wzrost, chloroza | Wysokie pH, gleby wapienne, podmokłe |
Molibden uczestniczy w przemianach azotu, więc jego niedobór przy kwaśnym odczynie może dawać objawy, które wyglądają jak niedobór azotu mimo wysokiej jego zawartości mineralnej w glebie. Warto pamiętać, że wysokie pH gleby po intensywnym wapnowaniu może chwilowo ograniczać dostępność boru, manganu i cynku – rzepak stoi wtedy nie dlatego, że wapno szkodzi, lecz dlatego, że zostały zablokowane mikroelementy.

Jak pH gleby blokuje składniki pokarmowe?
Odczyn gleby to jeden z mechanizmów, który może sprawić, że rzepak nie rośnie, mimo że analiza wykazuje wysoką zasobność. Wysoka zasobność całkowita to nie to samo co dostępność składnika w roztworze glebowym.
Rzepak wymaga pH 6,0–7,0. Poniżej tej wartości gleba ogranicza dostępność fosforu, molibdenu, wapnia i magnezu oraz sprzyja kiyle kapusty. Powyżej 7,2 – szczególnie po intensywnym wapnowaniu – maleją bor, mangan, cynk i żelazo.
Warto też pamiętać, że samo pH w warstwie ornej w normie nie wyklucza toksyczności glinu w głębszej warstwie. Rzepak startuje dobrze, ale kiedy korzeń palowy dotrze do kwaśnego podglebia, nagle hamuje wzrost – bez żadnych wyraźnych objawów nadziemnych przez pierwsze tygodnie.
Wskazówka: Przy podejrzeniu zagęszczenia lub problemów z głębszą warstwą gleby pobierz próbki nie tylko z warstwy 0–20 cm, ale też z 20–40 cm i głębiej. Analiza azotu mineralnego powinna obejmować warstwy 0–30, 30–60 i 60–90 cm, bo rzepak korzysta z głębokiego profilu.
Jak susza, nadmiar wody i mróz wpływają na wzrost rzepaku?
Stres pogodowy działa wielotorowo – ogranicza zarówno funkcjonowanie korzeni, jak i pobieranie składników, które przy normalnej wilgotności byłyby dostępne.
Wzrost rzepaku hamuje przy temperaturze poniżej 3°C. Uszkodzenia liści pojawiają się poniżej 0°C, kwitnienie jest ograniczane już poniżej 10°C. Chłód zmniejsza jednocześnie dostępność fosforu, magnezu i boru w glebie. Jeśli przymrozek wystąpił po intensywnym wzroście, warto ocenić stopień uszkodzeń – więcej na ten temat znajdziesz, sprawdzając, jakie są objawy przymrozku w rzepaku.
Susza ogranicza pobieranie niemal wszystkich składników przez zmniejszenie przepływu wody do korzeni i dyfuzji składników w glebie. Po suszy gwałtowne opady mogą nie poprawić sytuacji – jeśli gleba jest zagęszczona, woda spływa po powierzchni albo stagnuje nad nieprzepuszczalną warstwą. Połączenie suszy i chłodu działa silniej niż każdy z tych stresów osobno.
Warto mieć na uwadze, że rzepak siany po zbożu w dużej ilości świeżej słomy może cierpieć na lokalny głód azotowy przy powierzchni. Mikroorganizmy rozkładające słomę czasowo wiążą azot, przez co rośliny mają go mniej mimo poprawnej dawki w bilansie nawożenia.
Czy herbicydy mogą być przyczyną zahamowania wzrostu rzepaku?
Tak – i jest to przyczyna, którą stosunkowo łatwo przeoczyć. Jeżeli zahamowanie wzrostu pojawia się pasami wzdłuż przejazdów opryskiwacza, na zakładkach lub nierównomiernie na glebach piaszczystych, fitotoksyczność herbicydów jest realnym podejrzeniem.
Uszkodzenia od metazachloru lub chlomazonu ujawniają się szczególnie na glebach piaszczystych, po ulewnym deszczu lub przy płytkim siewie – rośliny wschodzą, ale przez długi czas nie przyrastają. Pozostałości sulfonylomoczników po przedplonie zbożowym mogą hamować rzepak nawet bez widocznych nekroz na liściach. Typowym sygnałem są krótkie, jakby obcięte korzenie boczne. Po suchym lecie te pozostałości rozkładają się wolniej i mogą być aktywne jeszcze długo po siewie rzepaku. Dla sulfonylomoczników i imidazolinonów obowiązują ograniczenia zmianowania sięgające 2–3 lat.
Obciążenie chemiczne może być też efektem zabiegu insektycydowego. Badania wykazały, że imidaklopryd może zmniejszać masę i długość korzeni, obniżać zawartość chlorofilu i efektywność fotosystemu II. To nie znaczy, że każdy zabieg powoduje problem, ale przy jednoczesnym stresie suszy lub chłodu dodatkowe obciążenie chemiczne może dołożyć się do zahamowania wzrostu.
Jak błędy siewu wpływają na wzrost rzepaku w jesieni?
Jesienią rzepak musi zbudować rozetę, szyjkę korzeniową i silny korzeń palowy zanim nastąpi spoczynek zimowy. Warunki wschodów mają na to bezpośredni wpływ – i często są niedoceniane.
Badania wśród rolników i agronomów z Australii i Kanady wskazują, że słaba obsada rzepaku jest problemem powszechnym: 98% uczestników ankiety zgłaszało trudności z równomiernymi wschodami, a 42% deklarowało, że problem wraca co sezon. Wśród przyczyn wymieniano:
- Marginalną wilgotność gleby w czasie siewu – problem u 76% respondentów.
- Złą głębokość siewu – u 65%.
- Zaskorupienie gleby – u 29%.
- Zbyt wczesny siew – u 17%.
- Słabą siłę kiełkowania nasion – u 16%.
Zbyt głęboki siew na chłodnej glebie, nawet tylko powyżej 3 cm, zwiększa zużycie energii nasiona. Rośliny wschodzą później, mają cieńszą szyjkę korzeniową i przez długi czas przegrywają konkurencję z chwastami i samosiewami zbóż. Z kolei zbyt drobno doprawiona gleba po deszczu tworzy skorupę, która mechanicznie deformuje szyjkę korzeniową. Takie rośliny są bardziej podatne na wymarzanie i suchą zgniliznę.
Silna presja samosiewów zbóż działa na rzepak głównie pod ziemią – gęsta sieć korzeni zbóż szybko pobiera wodę i azot, przez co rzepak może przez długi czas pozostawać w fazie kilku małych liści. Żeby wiedzieć, jak powinien wyglądać prawidłowy wzrost rzepaku na każdym etapie sezonu, warto sprawdzić szczegółowy opis jak rośnie rzepak od wschodów po dojrzewanie.
Wskazówka: Przy zbyt wczesnym siewie i wysokiej obsadzie rzepak może hamować wzrost z powodu konkurencji własnej. Cienka szyjka korzeniowa i wyniesiony stożek wzrostu to w takim przypadku większy problem niż sama liczba roślin na metr kwadratowy.
Jak rozpoznać przyczynę zahamowania wzrostu rzepaku na plantacji?
Porównanie roślin z miejsca dobrego i słabego, zawsze z wykopaniem i oceną korzenia, to fundament diagnozy. Charakter rozmieszczenia problemu na polu daje już dużo informacji.
Klucz do diagnozy na podstawie lokalizacji problemu:
- Kolejny, uwrocia, ślady przejazdu maszyn – zagęszczenie, niedotlenienie, wtórne choroby korzeni.
- Obniżenia terenu, zastoiny wody – podtopienie, Pythium, kiła kapusty.
- Pasy wzdłuż przejazdów opryskiwacza – fitotoksyczność herbicydu, nakładki oprysku.
- Brzegi pola i drogi technologiczne – przeniesienie zarodników kiły, różnice w zagęszczeniu.
- Równomierne spowolnienie całego łanu – niedobór azotu, siarki, warunki pogodowe, pH.
Klucz do diagnozy na podstawie objawów na roślinie:
- Żółknięcie starszych liści – niedobór azotu, magnezu lub potasu.
- Jasnozielone, małe, sztywne młode liście – niedobór siarki.
- Fioletowe przebarwienie liści – możliwy niedobór fosforu, ale też niska temperatura gleby.
- Marmurkowate przebarwienia środkowej części liści – niedobór manganu.
- Chloroza między nerwami starszych liści – niedobór magnezu.
- Kruche ogonki liściowe, słaby stożek wzrostu – niedobór boru.
- Korzeń skręcony, poziomy, z nekrozami – zagęszczenie, choroba korzeni, fitotoksyczność.
- Guzowate zgrubienia na korzeniu – kiła kapusty.
- Korytarze i brunatnienie po rozcięciu korzenia – śmietka kapuściana lub pchełka rzepakowa.
Analiza tkanek w fazie zielonego pąka powinna obejmować co najmniej azot, siarkę, fosfor, magnez, bor i mangan. Dla boru poziom optymalny to 30–50 mg/kg suchej masy, dla manganu 25–40 mg/kg, dla cynku 25–35 mg/kg, a dla molibdenu 0,4–0,6 mg/kg. Wartości poniżej tych progów przy jednoczesnym słabym wzroście potwierdzają niedobór.
Ze swojej praktyki doradczej pamiętam pole, gdzie przez kilka lat skarżono się na słaby wzrost rzepaku w środkowej części pola. Analiza gleby wykazywała wystarczającą zasobność w NPK, a dokarmianie dolistne dawało krótkotrwałą poprawę. Dopiero profilowanie gleby łopatą ujawniło zbitą warstwę na 15 cm – efekt wieloletniego orki na tę samą głębokość. Po jednorazowym głębokim spulchnieniu problem zniknął bez zmiany programu nawożenia.
Co zrobić, żeby poprawić wzrost rzepaku?
Działania korygujące muszą być dopasowane do przyczyny. Podanie nawozu bez usunięcia mechanicznego ograniczenia wzrostu korzenia rzadko daje trwały efekt.
Jeśli problemem jest zagęszczenie:
- Zidentyfikuj głębokość warstwy zagęszczenia za pomocą profilu glebowego lub penetrometru.
- Rozważ jednorazowe głębokie spulchnianie (głębosz, pług dłutowy) w odpowiednim terminie agrotechnicznym.
- Unikaj wjazdu ciężkim sprzętem na mokrą glebę.
Jeśli problemem jest odczyn lub blokada składników:
- Sprawdź pH z kilku głębokości, nie tylko z warstwy 0–20 cm.
- Dostosuj nawożenie wapniowe do potrzeb – po wapnowaniu do wysokiego pH uzupełnij bor, mangan i cynk dolistnie.
- Przy podejrzeniu toksyczności glinu w głębszej warstwie rozważ głębsze wapnowanie lub inne działania poprawiające odczyn podglebia.
Jeśli problemem jest niedobór składników:
- Przy niedoborze azotu i siarki zawsze stosuj oba składniki łącznie – siarka warunkuje efektywne wykorzystanie azotu.
- Bor uzupełniaj dolistnie, gdy gleba jest sucha lub pH jest wysokie.
- Mikroelementy (mangan, cynk, molibden) koryguj dolistnie, gdy gleba jest zasadowa lub przy potwierdzonym niedoborze w analizie tkanek.
Jeśli problemem są choroby korzeni:
- Kiłę kapusty można tylko ograniczać, nie leczyć – priorytetem jest właściwe pH, płodozmian co najmniej 5-letni i odmiany odporne.
- Przy Pythium i Fusarium kluczowe jest odwodnienie zastoisk, unikanie siewu w mokrą glebę i zaprawianie nasion.
- Po stwierdzeniu żerowania śmietki kapuścianej lub pchełki rzepakowej rozważ zabieg insektycydowy na rośliny, jeśli szkody są powyżej progu ekonomicznego.
Przy planowaniu uprawy rzepaku od początku, zarówno doboru stanowiska, jak i całej agrotechniki, warto sięgnąć po kompleksowy opis jak uprawiać rzepak. Równie pomocna może być wiedza o tym, gdzie uprawia się rzepak w Polsce, bo regionalne warunki glebowe i klimatyczne mają konkretny wpływ na problemy, które tu opisuję.
Miałem też sytuację w jednym z gospodarstw, gdzie rzepak po wczesnym siewie i obfitych opadach wyglądał na początku świetnie, a potem dosłownie przestał rosnąć. Po wykopaniu roślin okazało się, że korzenie były krótkie i obcięte przy bocznych rozgałęzieniach – klasyczny objaw pozostałości sulfonylomocznika po pszenicy ozimej. Rolnik nie pamiętał dokładnie zastosowanego preparatu z poprzedniego sezonu, ale historia zabiegów z pola to potwierdziła. Żadne nawożenie nie poprawiłoby sytuacji – jedyne, co można było zrobić, to zasilić rośliny dolistnie mikroelementami i poczekać, aż problem się wygasi.
Jak ocenić stan rzepaku po zimie?
Sezon jesienny to fundament plonu, ale wiele problemów z wzrostem ujawnia się lub pogłębia dopiero wiosną. Ocena stanu roślin po zimie pozwala zdecydować, czy plantację warto prowadzić dalej i jakie działania podjąć w pierwszej kolejności. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz w artykule o tym, jak przezimowal rzepak.
Podsumowanie
Pytanie o to, dlaczego rzepak nie rośnie, rzadko ma jedną odpowiedź. Za zahamowaniem wzrostu stoi najczęściej uszkodzony lub źle funkcjonujący korzeń – czy to przez zagęszczenie gleby, podtopienie, chorobę, szkodnika, herbicyd z przedplonu, czy niewłaściwy odczyn gleby. Niedobory składników są często wtórnym efektem tych problemów, a nawożenie bez usunięcia przyczyny daje co najwyżej chwilową poprawę. Skuteczna diagnostyka zaczyna się od wykopania rośliny z całym korzeniem i oceny gleby w profilu, a dopiero potem sięga po analizy chemiczne.
FAQ
Q: Czy rzepak może nie rosnąć z powodu złej odmiany?
A: Odmiana rzadko jest bezpośrednią przyczyną zahamowania wzrostu. Może jednak wpływać na tolerancję wobec konkretnych stresów, np. niedoboru boru, mrozoodporność lub podatność na kiłę kapusty.
Q: Jak szybko rzepak reaguje na dolistne podanie składników pokarmowych?
A: Dolistne dokarmianie może złagodzić objawy niedoboru w ciągu kilku dni, ale nie usuwa przyczyny, jeśli leży ona w glebie lub korzeniu. Efekt jest krótkotrwały bez korekty warunków glebowych.
Q: Czy zbyt duże zagęszczenie chwastów może hamować wzrost rzepaku?
A: Tak. Silna konkurencja chwastów, szczególnie w fazie siewek, ogranicza dostęp rzepaku do wody, azotu i światła. Samosiewy zbóż są szczególnie problematyczne, bo ich korzenie szybko zajmują dostępny profil glebowy.
Q: Jak długo sulfonylomoczniki mogą być aktywne w glebie po poprzednim sezonie?
A: W zależności od substancji aktywnej, pH gleby i warunków pogodowych nawet 12–24 miesiące. Po suchym lecie rozkład przebiega wolniej, co zwiększa ryzyko uszkodzeń rzepaku silanego w tym samym roku.
Q: Czy można ocenić zagrożenie kiłą kapusty przed siewem rzepaku?
A: Tak. Można zlecić badanie gleby na obecność zarodników Plasmodiophora brassicae lub sprawdzić historię choroby na polu i w okolicy. Na polach z historią kiły priorytetem jest wybór odmian odpornych i utrzymanie pH powyżej 7,2.
Weryfikacja i redakcja
Za weryfikację i redakcję artykułu odpowiadają:
Michał Nowicki
Specjalista do spraw uprawy roślin. Absolwent kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu.
Anna Wójcik
Specjalistka do spraw szkoleń rolniczych. Absolwentka kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.





Opublikuj komentarz