Czy pszenica będzie droższa – prognozy cen

7 minut czytania

Czy pszenica będzie droższa w 2026 roku? Według danych z maja 2026 roku cena pszenicy na giełdzie MATIF oscyluje w okolicach 210–215 EUR/t (kontrakt wrzesień 2026), a pierwsze prognozy USDA dla sezonu 2026/27 sygnalizują gwałtowny spadek światowej produkcji i kurczenie się zapasów — co tworzy realne fundamenty pod wzrost cen zbóż w drugiej połowie roku.

Paradoks obecnego rynku polega na tym, że sezon 2025/26 przyniósł rekordową globalną produkcję pszenicy na poziomie 819–837 mln ton, a mimo to globalne zapasy i tak skurczyły się o 5,4% rok do roku. To oznacza, że nadpodaż może być tylko przejściowa — każde zakłócenie pogodowe, geopolityczne lub logistyczne wystarczy, by ceny pszenicy odbiły się wyraźnie w górę.

💡 Najważniejsze fakty

  • Prognozy USDA z maja 2026 roku zapowiadają wzrost cen pszenicy w drugiej połowie roku przez gwałtowny spadek światowej produkcji i kurczenie się zapasów.
  • Obecnie tona pszenicy na giełdzie MATIF kosztuje około 210–215 EUR, natomiast krajowe ceny skupu pszenicy konsumpcyjnej wahały się w przedziale 660–920 złotych.
  • Największym ryzykiem dla rynku są prognozowane spadki zbiorów o 6% w Unii Europejskiej oraz o 21% w USA, połączone z mniejszym importem z Ukrainy.
  • Krajowe prognozy cen skupu pszenicy na koniec 2026 roku przewidują stawki na poziomie od 80 do 110 złotych za decytonę ziarna.

Sprawdź też: Ile kosztuje tona pszenicy – aktualne ceny

Ile kosztuje teraz tona pszenicy i jak wyglądają aktualne ceny zbóż?

W maju 2026 roku pszenica na giełdzie MATIF (kontrakt wrzesień 2026) kosztuje około 210–215 EUR/t, a kukurydza MATIF na czerwiec 2026 notuje poziom zbliżony: 215,25 EUR/t. W krajowych skupach ceny pszenicy konsumpcyjnej w 2025 roku kształtowały się w przedziale 660–920 zł/t, a pszenicy paszowej — 600–870 zł/t.

To wieloletnie minimum. Ceny zbóż w sezonie 2025/26 były najniższe od pięciu lat, co odczuł praktycznie każdy producent zbóż w Polsce. Pszenżyto w 2025 roku w skupach osiągało 570–850 zł/t, a po żniwach notowało wyraźną tendencję spadkową — niższe klasy jakościowe traciały dodatkowo na wartości.

Rzepak na giełdzie MATIF pozostaje w zupełnie innej lidze cenowej: sierpniowy kontrakt 2026 wyceniany jest na 516–529 EUR/t, czyli ponad 2,5 raza więcej niż pszenica. Ta dysproporcja sprawia, że rolnicy coraz poważniej analizują opłacalność zmiany struktury zasiewów.

Przeczytaj:  Kiedy skracać pszenicę – optymalny termin i metody
SurowiecNotowanie MATIF (kontrakt)Cena skupu w Polsce
Pszenica~210–215 EUR/t (wrzesień 2026)660–920 zł/t (konsumpcyjna, 2025)
Kukurydza~215,25 EUR/t (czerwiec 2026)85–100 zł/dt (prognoza 2026)
Rzepak~516–529 EUR/t (sierpień 2026)
Pszenżyto570–850 zł/t (2025)

Warto pamiętać, że cena skupu zawsze odbiega od notowań MATIF — różnicę tworzą koszty transportu, jakość ziarna i lokalna relacja popytu do podaży. Kluczowa jest klasa jakościowa plonu: zejście z pszenicy konsumpcyjnej do paszowej oznacza realny spadek przychodu z tony.

Co wpływa na ceny pszenicy na giełdzie MATIF?

Cena pszenicy na MATIF zależy od kilku wzajemnie powiązanych grup czynników: globalnej podaży i zapasów, kondycji zbiorów u największych eksporterów, sytuacji geopolitycznej oraz spekulacyjnych przepływów kapitału. Notowania tej giełdy są głównym europejskim benchmarkiem – bezpośrednio kształtują ceny skupu w Polsce i całej Europie Środkowej.

Po stronie podaży największe znaczenie mają prognozy USDA i IGC. Gdy obie instytucje sygnalizują rekordowe zbiory – jak w sezonie 2025/26 na poziomie 819–837 mln ton – ceny pszenicy spadają. Jednak sam wolumen zbiorów to nie wszystko: globalne zapasy pszenicy w sezonie 2024/25 skurczyły się o 5,4% rok do roku, co oznacza, że rynek nie jest tak zrównoważony, jak sugerują dane o produkcji.

Czynniki geopolityczne działają dwutorowo. Konflikt na Ukrainie ogranicza podaż ze wschodu i tworzy stały czynnik ryzyka. Napięcia na Bliskim Wschodzie – szczególnie w rejonie Cieśniny Ormuz – windują koszty energii i transportu morskiego. Nawet jeśli notowania MATIF pozostają stabilne, polscy rolnicy odczuwają presję kosztową przez droższe nawozy i logistykę — to klasyczny efekt nożycowy. W 2025 roku ceny zbóż spadały przy jednoczesnym wzroście kosztów nawozów, co dramatycznie obniżało rentowność uprawy.

Pszenica

Dodatkową zmienność wprowadzają algorytmiczne transakcje spekulacyjne, szczególnie aktywne w dniach publikacji miesięcznych raportów USDA. Krótkoterminowe skoki cen bywają wtedy niepowiązane z fundamentami. Obserwując rynek, można zauważyć, że rolnicy podejmujący decyzje sprzedażowe wyłącznie na podstawie takich wahań często tracą na nietrafionym timingu.

  • Globalna produkcja i zapasy przechodzące z sezonu na sezon
  • Prognozy USDA i IGC (raporty miesięczne/kwartalne)
  • Eksport z Rosji, Ukrainy i UE – dostępność na rynkach światowych
  • Koszty energii i nawozów (powiązane z cenami ropy)
  • Spekulacje algorytmiczne na kontraktach terminowych

Czy pszenica będzie droższa w drugiej połowie 2026 roku?

Tak — prognozy wskazują na możliwy wzrost cen pszenicy po połowie 2026 roku, choć presja spadkowa utrzymywała się przez cały sezon 2025/26. Kluczowy sygnał dał raport USDA z maja 2026: dla sezonu 2026/27 prognozuje się gwałtowny spadek światowej produkcji i kurczenie się zapasów, co tworzy fundament pod wyraźne odbicie notowań.

Paradoks obecnej sytuacji jest istotny: sezon 2025/26 przyniósł rekordową globalną produkcję na poziomie 819–837 mln ton, a mimo to globalne zapasy pszenicy w sezonie 2024/25 już spadły o 5,4% rok do roku. Rekordowe zbiory nie oznaczają więc trwałego bezpieczeństwa podażowego — kurczące się rezerwy sprawiają, że każde zakłócenie pogodowe lub logistyczne może szybko wywindować ceny.

Do tego dochodzi czynnik unijny. Drastyczny spadek importu pszenicy z Ukrainy do UE w 2026 roku tworzy lokalną presję cenową niezależną od globalnej nadpodaży. Jednocześnie prognozowany spadek produkcji pszenicy w UE o 6% i w USA o 21% rok do roku pogłębia ten efekt.

Przeczytaj:  Ile waży ziarno pszenicy – kompletny poradnik

PKO BP prognozował ujemną dynamikę cen pszenicy do połowy 2026 roku — co oznacza, że potencjalny przełom może nastąpić właśnie teraz, w momencie pierwszych żniw i nowych raportów USDA. Krajowe prognozy skupu na koniec 2026 roku mówią o poziomie 80–110 zł/dt. Analizy sygnałów rynkowych pokazują, że optymalny moment sprzedaży ziarna wymaga monitorowania bieżących notowań i raportów USDA.

Pszenica

Prawda czy mit: wysoka produkcja pszenicy gwarantuje długotrwale niskie ceny?

To mit — i niebezpieczny. Rekordowa prognoza produkcji pszenicy na sezon 2025/26 na poziomie 819–837 mln ton nie oznacza, że ceny pszenicy pozostaną niskie przez dłuższy czas, bo globalne zapasy w sezonie 2024/25 jednocześnie skurczyły się o 5,4% rok do roku.

Innymi słowy: rynek konsumuje rezerwy szybciej, niż je odbudowuje. Wysoka produkcja maskuje strukturalne kurczenie się buforów bezpieczeństwa — a to właśnie zapasy, nie same zbiory, decydują o odporności cen na wstrząsy. Potwierdzają to dane USDA z maja 2026 r., które dla sezonu 2026/27 sygnalizują gwałtowny spadek światowej produkcji i dalsze zacieśnianie zapasów.

Dodatkowy mechanizm działa po stronie decyzji rolniczych. Cena rzepaku na giełdzie MATIF wynosi 516–529 EUR/t — czyli 2,5 razy więcej niż pszenica notowana w okolicach 210–215 EUR/t. Przy takim rozwarciu nożyc wielu producentów rozważa przesunięcie areału z pszenicy na rzepak. Mniejszy zasiew pszenicy w sezonie 2026/27 może przyspieszyć wzrost jej cen nawet bez poprawy globalnego bilansu.

Warto obalić też drugi mit: rzepak MATIF nie drożeje wyłącznie przez popyt na biopaliwa. W lutym 2026 r. rzepak osiągnął 492 EUR/t — wzrost szedł w ślad za cenami ropy naftowej i napięciami geopolitycznymi ograniczającymi podaż z regionu Morza Czarnego. Te zależności między rynkami surowcowymi są dziś kluczowe przy planowaniu struktury zasiewów i momentu sprzedaży ziarna.

Przeczytaj też: Ile waży ziarno pszenicy – kompletny poradnik

Jakie ryzyka mogą obniżyć lub podnieść ceny pszenicy w 2026 roku?

Ceny pszenicy w 2026 roku kształtują dwa przeciwstawne zestawy sił: czynniki podażowe wspierające wzrost (susza, spadek importu ukraińskiego, koszty energii) oraz czynniki hamujące (nadwyżki eksportowe Rosji, dobre warunki pogodowe w Azji Centralnej). To, który z nich przeważy, zdecyduje o tym, czy pszenica będzie droższa w drugiej połowie roku.

Głównym argumentem za wzrostem cen jest prognozowany spadek zbiorów w kluczowych regionach: UE o 6%, USA nawet o 21% rok do roku. Do tego dochodzi drastyczny spadek importu pszenicy z Ukrainy do UE w 2026 r. oraz napięcia na Bliskim Wschodzie podwyższające koszty transportu morskiego i nawozów.

Po drugiej stronie stoi potencjalna nadpodaż ze strony Rosji, która dysponuje dużymi rezerwami eksportowymi. Dobre warunki pogodowe w Australii lub Kanadzie mogłyby częściowo wyrównać europejskie niedobory i zatrzymać wzrost cen skupu.

Osobnym ryzykiem jest jakość ziarna po żniwach. Po zbiorach 2025 wielu rolników odnotowało obniżenie klasy pszenicy z konsumpcyjnej do paszowej, co oznaczało znaczny spadek ceny skupu. Ceny pszenicy konsumpcyjnej wynosiły 660–920 zł/t, podczas gdy paszowej jedynie 600–870 zł/t.

Przeczytaj:  Czym zwalczyć stokłosę w pszenicy ozimej – skuteczne metody

Ciekawostka: Efekt nożycowy — jednoczesny spadek cen zbóż i wzrost cen nawozów — może ograniczyć zasiewy pszenicy w Polsce w sezonie 2026/27, co paradoksalnie wesprze wzrost cen w kolejnym roku. Planowanie struktury upraw z wyprzedzeniem minimalizuje wpływ tego efektu na rentowność gospodarstwa.

Pszenica

Kiedy warto śledzić notowania? Kluczowe daty raportów

  • USDA WASDE — publikacja miesięczna; raporty z lipca i sierpnia 2026 r. będą kluczowe tuż przed żniwami
  • IGC — raporty kwartalne aktualizujące globalne bilanse zbożowe
  • Żniwa nowe (lipiec–sierpień 2026) — moment największej zmienności cen skupu w Polsce; wówczas ceny pszenicy na MATIF i w krajowych skupach reagują najsilniej

Podsumowanie

Pytanie, czy pszenica będzie droższa, nie ma dziś prostej odpowiedzi — ale sygnały fundamentalne wyraźnie wskazują w górę. Rynek przeszedł przez wielomiesięczną presję spadkową i jest bliski punktu zwrotnego.

FAQ — czy pszenica będzie droższa

Co wpływa na ceny pszenicy na giełdzie MATIF?

Główne czynniki to globalne zapasy, prognozy plonów oraz warunki pogodowe. Kurczące się zasoby pszenicy na świecie (spadek o 5,4% rok do roku) oraz prognozowana niższa produkcja w sezonie 2026/27 wspierają wzrost cen. Notowania MATIF (maj 2026: ok. 210–215 EUR/t) odzwierciedlają to fundamentalne napięcie między podażą a popytem.

Jak czytać notowania MATIF pszenica?

Notowania podawane są w EUR/tonę i odnoszą się do kontraktów futures na określone miesiące dostawy (np. wrzesień 2026). Cena skupu w Polsce to notowanie MATIF minus koszty transportu, ubytki i marge pośrednika. Ceny zmieniają się intraday — najnowsze dane znajdziesz na platformie Euronext oraz w oficjalnych serwisach instytucjonalnych (GUS, ARiMR, KOWR).

Pszenica konsumpcyjna czy paszowa — która podrożeje bardziej?

Pszenica konsumpcyjna ma większy potencjał wzrostu ze względu na wyższe wymogi jakościowe i ograniczoną podaż. Paszowa reaguje bardziej na przesunięcia w produkcji kukurydzy i rzepaku. W 2025 r. pszenica konsumpcyjna oscylowała ok. 570–850 zł/t — wzrost będzie bardziej widoczny przy normalizacji rynku zbóż.

Czy ceny zbóż wzrosną po żniwach 2026?

Tradycyjnie ceny spadają po zbiorach, ale obecne fundamenty (kurczące się globalne zapasy, niższa produkcja) ograniczą skalę spadku. USDA prognozuje dalszy spadek zapasów w sezonie 2026/27, co może wspierać ceny już jesienią. Monitorowanie raportów USDA WASDE i notowań MATIF to klucz do decyzji o terminie sprzedaży.

Czy opłaca się teraz sprzedać pszenicę czy czekać?

Decyzja zależy od Twoich kosztów produkcji i przepływów pieniężnych. Jeśli cena skupu pokrywa koszty i zapewnia marżę, sprzedaż jest uzasadniona — rynki zbóż są zmienne. PKO BP prognozowała ujemną dynamikę do połowy 2026 r., ale kolejne miesiące mogą przynieść odbicie (docelowo 80–110 zł/dt). Specjaliści z LepszePlony.pl wskazują, że rozważ sprzedaż transzami zamiast jednorazowo.

Co może spowodować gwałtowny spadek cen pszenicy?

Nieoczekiwanie wysokie zbiory (sprzyjająca pogoda w UE/USA), przywrócenie eksportu z Ukrainy oraz recesja globalnego popytu to główne ryzyka. Każdy z tych scenariuszy byłby przełomowy dla notowań MATIF. Obserwuj prognozy pogody, USDA oraz geopolitykę — są to pierwsze sygnały zmian kierunku cen.

Weryfikacja i redakcja

Za weryfikację i redakcję artykułu odpowiadają:

Michał Nowicki

Michał Nowicki

Specjalista do spraw uprawy roślin. Absolwent kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu.

Anna Wójcik

Anna Wójcik

Specjalistka do spraw szkoleń rolniczych. Absolwentka kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

Avatar photo

Jan Malinowski jest założycielem i osobą zarządzającą Lepszymi Plonami. Ukończył kierunek Rolnictwo w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, gdzie rozwijał wiedzę z zakresu agronomii, gleboznawstwa, nawożenia i technologii produkcji roślinnej.

Opublikuj komentarz