badanie gleby

Badanie gleby: na czym polega i ile kosztuje? Wskazówki

Badanie gleby działa jak bilans otwarcia pola przed nawożeniem, wapnowaniem i planowaniem plonu. Ten poradnik kieruję do rolników, ogrodników, sadowników i osób zarządzających działkami. Pomoże Ci zamówić właściwą analizę, dobrze pobrać próbkę i przełożyć wynik na decyzje w gospodarstwie.

Najważniejsze informacje z tego artykułu:

  • Analiza gleby pokazuje odczyn, zasobność, ograniczenia fizyczne i aktywność biologiczną stanowiska.
  • Wynik ma sens tylko wtedy, gdy próbka reprezentuje jednolity fragment pola.
  • Metoda laboratoryjna wpływa na liczby, dlatego nie porównuj wprost wyników z różnych ekstraktantów.
  • Podstawowe badania są tanie, a panele rozszerzone kosztują więcej ze względu na zakres oznaczeń.
  • Zalecenia nawozowe i wapnowania trzeba łączyć z gatunkiem rośliny, plonem oraz historią pola.

Na czym polega badanie gleby i po co się je wykonuje?

Badanie gleby polega na pobraniu reprezentatywnej próbki z pola, oznaczeniu parametrów w laboratorium i porównaniu wyniku z lokalnymi skalami agronomicznymi. Rolnik nie otrzymuje więc samej liczby. Otrzymuje informację, czy roślina może pobrać składnik, czy odczyn ogranicza korzenie, czy gleba wymaga wapna, a czasem także czy struktura albo biologia ograniczają plon mimo poprawnego nawożenia.

W pracy doradczej często widzę pola, na których rolnik zwiększa dawkę nawozu, chociaż problem leży gdzie indziej – w zbyt niskim pH, zagęszczeniu warstwy ornej albo słabej mineralizacji azotu z materii organicznej. Dobre badanie gleby porządkuje decyzje, ponieważ oddziela niedobór składnika od braku warunków do jego pobrania. To różnica, która w praktyce oznacza inne koszty i inne zabiegi.

Co daje analiza stanowiska w praktyce:

  • Nawożenie fosforem i potasem – pozwala dopasować dawkę do zasobności, a nie do przyzwyczajenia.
  • Wapnowanie – pokazuje, czy potrzebujesz wapna oraz jaką dawkę dobrać do kategorii agronomicznej gleby.
  • Kontrola magnezu i siarki – pomaga ograniczyć objawy niedoborów w zbożach, rzepaku, kukurydzy i roślinach bobowatych.
  • Ocena ryzyka zasolenia i sodu – przydaje się zwłaszcza w uprawach ogrodniczych, pod osłonami i na terenach z wodą gorszej jakości.
  • Diagnostyka ograniczeń plonowania – wskazuje, czy problem wynika z chemii, struktury czy aktywności biologicznej gleby.

Nowoczesna diagnostyka nie powinna sprowadzać się do tabeli NPK. W Europie badanie LUCAS z 2022 roku zebrało zharmonizowane dane o użytkowaniu gruntów i pokryciu terenu, co pomaga oceniać środowisko na poziomie regionów. Gospodarstwo potrzebuje jednak własnej próbki, ponieważ nawet dwa pola obok siebie mogą różnić się pH, próchnicą, zagęszczeniem i zasobnością.

Wskazówka: Jeśli wynik ma kierować nawożeniem, badaj osobno pola o innym przedplonie, odmiennej klasie gleby, innym pH i innej historii wapnowania.

Jakie parametry gleby można zbadać?

Laboratorium może ocenić parametry chemiczne, fizyczne i biologiczne, a zakres wybierasz według celu analizy. Do rutynowego nawożenia zwykle wystarcza odczyn, fosfor, potas, magnez oraz potrzeby wapnowania, natomiast przy problemach z plonem, fitotoksycznością lub słabą strukturą warto rozszerzyć pakiet.

Obszar analizyCo można oznaczyćCo oznacza wynik w praktyce
Chemia żyznościpH, P, K, Mg, Ca, Na, S, czasem Zn, Cu, Mn, Fe, B.Pokazuje zasobność i pomaga dobrać nawożenie podstawowe oraz dolistne.
Pojemność sorpcyjnaCEC, wysycenie kompleksu sorpcyjnego kationami, relacje Ca, Mg, K i Na.Wyjaśnia buforowość gleby i podatność na straty składników.
Materia organicznaZawartość próchnicy lub materii organicznej metodą strat prażenia LOI albo Walkley-Black.Informuje o zdolności gleby do magazynowania wody i składników.
Parametry fizyczneGęstość objętościowa, porowatość, wilgotność, penetracja mechaniczna, rozkład porów.Pokazuje, czy korzenie mają dostęp do wody, powietrza i głębszych warstw profilu.
Biologia glebyAktywność mikrobiologiczna, oddychanie gleby CO₂, mineralizacja azotu, enzymy, dżdżownice.Pomaga ocenić tempo obiegu materii organicznej i naturalne zasilanie roślin.
ZanieczyszczeniaMetale ciężkie, pierwiastki śladowe, fitotoksyczność.Przydaje się na terenach poprzemysłowych, rekultywowanych i przy sprzedaży płodów rolnych.

Chemiczna część analizy zależy od metody ekstrakcji, czyli roztworu, który wyciąga z gleby określoną pulę pierwiastka. Mehlich-3 obejmuje między innymi fosfor, potas, wapń, magnez i mikroelementy, a laboratoria w wielu krajach łączą go z pomiarem ICP. Olsen lepiej sprawdza fosfor na glebach wapiennych i zasadowych, ponieważ ogranicza sztuczne rozpuszczanie fosforanów wapnia. Mehlich-1, Bray, Morgan i Modified Morgan mają własne kalibracje regionalne. Z kolei AB-DTPA pozwala jednym roztworem ocenić wiele składników oraz część pierwiastków potencjalnie toksycznych.

Nie przenoś bezpośrednio liczby fosforu z jednej metody do tabeli przygotowanej dla innej metody. Wynik niski w metodzie Olsen nie oznacza automatycznie tego samego poziomu, co niski wynik w Mehlich-3. Liczy się relacja między wynikiem testu a reakcją rośliny na nawożenie w danym regionie i typie gleby.

Przeczytaj:  Zmienowanie upraw: czym jest i jak układać? Schematy oraz zasady

Parametry, które warto dobrać do problemu na polu:

  • Słabe wschody i zaskorupienie – zbadaj strukturę, gęstość objętościową, porowatość i pH.
  • Nierówne łany mimo nawożenia – sprawdź pH, potas, magnez, fosfor, CEC i zagęszczenie.
  • Objawy niedoborów mikroelementów – dodaj cynk, miedź, mangan, bor i żelazo.
  • Uprawa po zalaniu – oceń fosfor, odczyn, materię organiczną i warunki tlenowe.
  • Pole po rekultywacji lub przy zakładzie przemysłowym – zamów metale ciężkie oraz test fitotoksyczności.

Badania IUNG-PIB na terenach zalewowych Lubelszczyzny pokazały, że zawartość fosforu i jego przemiany różnią się między typami gleb, w tym w glebach płowych zaciekowych opadowo-glejowych i gruntowo-glejowych. To dobra lekcja praktyczna – sama nazwa składnika nie wystarcza, bo o dostępności decydują odczyn, uwilgotnienie, minerały żelaza i glinu oraz historia użytkowania.

Badanie gleby

Jak prawidłowo pobrać próbkę do badania gleby?

Próbka musi reprezentować jednolity fragment pola, ponieważ laboratorium analizuje tylko kilkaset gramów materiału. Jeśli wymieszasz ziemię z gliniastego obniżenia, piaszczystego wzniesienia i miejsca po pryzmie obornika, wynik opisze mieszaninę, której w polu tak naprawdę nie ma.

Kroki pobrania próbki z pola ornego:

  1. Wyznacz jednorodny obszar – oddziel miejsca o innym typie gleby, innym plonie, innym wapnowaniu, innym nawożeniu organicznym i wyraźnie odmiennej wilgotności.
  2. Ustal powierzchnię próbki zbiorczej – przy wyrównanym polu przyjmij zwykle do 4 hektarów na jedną próbkę, a przy mozaice glebowej zmniejsz obszar.
  3. Pobierz podpróbki laską glebową – zrób około 15–25 nakłuć zygzakiem po polu, omijając miedze, koleiny, uwrocia, miejsca po pryzmach i pasy po nawozach.
  4. Zachowaj właściwą głębokość – na gruntach ornych pobierz warstwę 0–20 centymetrów, na użytkach zielonych zwykle 0–10 centymetrów, a w sadach rozdziel warstwy 0–20 i 20–40 centymetrów.
  5. Wymieszaj materiał – wsyp podpróbki do czystego wiadra, usuń kamienie, resztki roślin i grudki nawozu, następnie pobierz około 0,5 kilograma ziemi.
  6. Opisz próbkę – wpisz numer pola, powierzchnię, głębokość, datę pobrania, uprawę planowaną i zabiegi z ostatnich miesięcy.
  7. Zabezpiecz materiał – do analiz chemicznych podsusz ziemię powietrzem, a do azotu mineralnego i testów biologicznych schłódź próbkę i szybko dostarcz ją do laboratorium.

Przy azocie mineralnym pobierz próbki warstwowo, najczęściej 0–30, 30–60 i 60–90 centymetrów, bo azotan łatwo przemieszcza się w profilu. Nie susz takiej próbki na słońcu. Ciepło zmienia aktywność mikroorganizmów i wynik przestaje opisywać stan pola z dnia pobrania.

Wskazówka: Nie pobieraj próbek tuż po wapnowaniu, nawożeniu mineralnym lub oborniku. Odczekaj zwykle kilka miesięcy, a przy wapnie oceniaj efekt dopiero po jego wymieszaniu i reakcji w glebie.

Błędy, które psują wiarygodność wyniku:

  • Zbyt mała liczba podpróbek – pojedyncze nakłucie pokazuje punkt, a nie pole.
  • Brudne narzędzia – resztki nawozu, rdza albo ziemia z innego pola zniekształcają oznaczenia.
  • Łączenie różnych stanowisk – mozaika glebowa daje średnią, która nie pasuje do żadnej strefy.
  • Niepoprawna głębokość – wynik nie odpowiada warstwie, z której roślina pobiera składniki.
  • Długie przechowywanie mokrej próbki – zmienia się azot mineralny i część parametrów biologicznych.

Gdzie można zlecić analizę gleby?

Analizę możesz zlecić w okręgowej stacji chemiczno-rolniczej, laboratorium prywatnym, jednostce uczelnianej albo wyspecjalizowanym laboratorium środowiskowym. Wybór zależy od tego, czy potrzebujesz rutynowych zaleceń nawozowych, panelu ogrodniczego, badania metali ciężkich, czy pełniejszej diagnostyki biologiczno-fizycznej.

Miejsce zleceniaKiedy ma sensNa co zwrócić uwagę
Okręgowa stacja chemiczno-rolniczaUprawy polowe, wapnowanie, podstawowa zasobność P, K, Mg i pH.Sprawdź aktualny cennik, formularz zlecenia i sposób opisania próbek.
Laboratorium prywatneSzersze pakiety, szybki termin, mikroelementy, podłoża ogrodnicze, analiza wody.Zapytaj o metodę ekstrakcji oraz skale interpretacyjne dla Twojej uprawy.
Uczelnia lub instytutProjekty, nietypowe problemy, porównanie metod, analiza zaawansowana.Ustal, czy raport zawiera zalecenia praktyczne, czy tylko wyniki naukowe.
Laboratorium środowiskoweMetale ciężkie, rekultywacja, tereny poprzemysłowe, ocena ryzyka.Wymagaj informacji o granicach oznaczalności i akredytacji metody.

Jakość raportu zależy od procedury poboru, metody oznaczania i kontroli pracy laboratorium. Laboratoria oceniają precyzję, czyli powtarzalność wyników, oraz odchylenie systematyczne, które może wynikać z kalibracji aparatu albo wpływu matrycy glebowej. Dobry raport mówi, jaką metodą wykonano oznaczenie, bo bez tego interpretacja może prowadzić do błędnej dawki nawozu.

W przypadku metali ciężkich zwróć uwagę na głębokość pobrania. Badania gleb antropogenicznych wskazują, że zawartość metali ciężkich zwykle maleje wraz z głębokością profilu, a gleby po rekultywacji mogą zawierać więcej metali niż gleby nieprzekształcone. Z kolei analizy fitotoksyczności w okolicy Huty Miedzi Głogów pokazały poprawę jakości gleby zależną od typu gleby i odległości od zakładu. To pokazuje, że w takich lokalizacjach sama analiza makroskładników nie wystarcza.

Analiza próbek ziemi na zawartość składników odżywczych

Ile kosztuje analiza gleby?

Koszt zależy od zakresu oznaczeń, liczby próbek, metody laboratoryjnej i tego, czy raport obejmuje zalecenia. Podstawowy pakiet dla rolnika kosztuje niewiele w porównaniu z ceną nawozów, natomiast badania biologiczne, metale ciężkie i parametry fizyczne wymagają droższych procedur.

Przeczytaj:  Nawożenie organiczne: rodzaje, korzyści, terminy, dawki i błędy
Zakres badaniaOrientacyjny koszt za próbkęKiedy wybrać
pH oraz P, K, MgOkoło 15–40 zł.Rutynowe planowanie nawożenia w uprawach polowych.
pH, makroskładniki i mikroelementyOkoło 60–180 zł.Rzepak, kukurydza, burak, warzywa, sady i plantacje z objawami niedoborów.
Materia organiczna, CEC i kationy wymienneOkoło 100–250 zł.Ocena buforowości, żyzności i ryzyka wymywania składników.
Azot mineralny warstwowoOkoło 40–120 zł za profil, zależnie od liczby warstw.Ustalanie dawki azotu wiosną oraz kontrola resztkowego azotu po sezonie.
Metale ciężkie i pierwiastki śladoweOkoło 150–500 zł.Tereny poprzemysłowe, rekultywowane, zalewowe lub z ryzykiem skażenia.
Aktywność biologiczna i testy typu soil healthOd kilkuset złotych wzwyż.Diagnostyka gleby regenerowanej, gospodarstwa ekologiczne i pola z niewyjaśnionym spadkiem plonu.

Ceny zmieniają się między laboratoriami, dlatego porównuj zakres, a nie samą kwotę. Jeden pakiet może obejmować wyłącznie wynik liczbowy, drugi doda interpretację, zalecenia nawozowe i komentarz do wapnowania. Przy większej liczbie próbek warto poprosić o cennik zbiorczy, ale nie rezygnuj z podziału pól na jednorodne strefy tylko po to, aby obniżyć koszt.

Jak odczytać wyniki analizy gleby?

Wynik odczytuj w kolejności, która odpowiada działaniu gleby w polu – najpierw odczyn, potem zasobność, następnie pojemność sorpcyjną, materię organiczną i ograniczenia fizyczne lub biologiczne. Taka kolejność chroni przed prostym błędem, czyli dosypywaniem składnika, którego roślina nie pobierze z powodu kwaśnej, zbitej albo słabo aktywnej gleby.

Praktyczna kolejność interpretacji wyników:

  1. Sprawdź odczyn pH – oceń, czy roślina mieści się w zakresie tolerancji, a składniki nie ulegają blokowaniu.
  2. Oceń potrzebę wapnowania – porównaj pH z kategorią agronomiczną gleby, bo gleba lekka i ciężka reagują inaczej.
  3. Przeanalizuj fosfor, potas i magnez – użyj skali przypisanej do metody laboratoryjnej i rodzaju gleby.
  4. Popatrz na relacje kationów – przy CEC około 5 cmol(+)/kg gleba słabiej buforuje potas i magnez niż gleba z CEC około 25 cmol(+)/kg.
  5. Uwzględnij materię organiczną – niska zawartość ogranicza retencję wody, aktywność biologiczną i stabilność struktury.
  6. Połącz wynik z plonem – dawka nawozu powinna uwzględniać wynoszenie składników przez planowany plon oraz zasobność gleby.

Odczyn pH w wodzie daje dobrą porównywalność między laboratoriami, natomiast w Polsce często spotkasz także pH w roztworze chlorku potasu. Testy buforowe wapnowania, znane między innymi z procedur typu Mehlich buffer lime requirement, pomagają ilościowo określić dawkę CaCO₃, ponieważ uwzględniają pojemność buforową gleby. To ważne przy glebach cięższych i próchnicznych, które mocniej opierają się zmianie pH.

Nie traktuj zasobności jako stałej cechy pola. Fosfor może być wysoki w ekstrakcji, a roślina mimo to pobiera go słabo, jeśli niska aktywność mikroorganizmów ogranicza jego uwalnianie. Raport IUNG-PIB z 2017 roku zwracał uwagę na glomalinę produkowaną przez grzyby arbuskularne AMF – jej ilość zależy od typu gleby i wiąże się z ogólną zawartością tego białka w glebie. Glomalina wspiera agregację, więc wpływa na strukturę, wodę i środowisko korzeni.

Wskazówka: Gdy wynik pokazuje wysoką zasobność, a rośliny nadal mają objawy niedoboru, sprawdź pH, zagęszczenie, wilgotność i korzenie, zanim zwiększysz nawożenie.

Kiedy i jak często wykonywać analizę stanowiska?

Analizę wykonuj po zbiorze lub przed założeniem uprawy, gdy masz czas na wapnowanie i korektę nawożenia. Dla pól ornych rozsądny rytm to zwykle co 3–4 lata, natomiast pH na stanowiskach kwaśnych, intensywnie nawożonych azotem albo lekkich warto kontrolować częściej.

Sytuacja na poluTermin pobraniaCzęstotliwość
Standardowe uprawy polowePo żniwach, przed nawożeniem jesiennym.Co 3–4 lata.
Nowa dzierżawa lub zakup polaPrzed pierwszym planem nawożenia.Od razu po przejęciu pola.
Wapnowanie korekcyjnePrzed zabiegiem oraz po okresie reakcji wapna.Kontrola po 12–24 miesiącach, zależnie od gleby i formy wapna.
Azot mineralnyWczesną wiosną albo po zbiorze.Według potrzeb nawożenia azotem i wymogów programu azotanowego.
Sady, warzywa, uprawy intensywnePrzed sezonem i po zmianach nawożenia.Częściej niż w uprawach polowych, zgodnie z intensywnością produkcji.
Tereny zalewowe lub poprzemysłowePo zdarzeniu ryzykownym albo przed uprawą roślin konsumpcyjnych.Zależnie od ryzyka i zaleceń laboratorium.

Nie pobieraj próbki z gleby skrajnie mokrej, przesuszonej, świeżo nawożonej ani tuż po wymieszaniu wapna. Wynik z takiego terminu może opisywać chwilową reakcję nawozu, a nie zasobność stanowiska. Przy roślinach wieloletnich zaplanuj próbki osobno dla pasa herbicydowego i międzyrzędzia, jeśli nawożenie lub materia organiczna rozkładają się nierówno.

Projekt SoilRise, który angażuje społeczności w zbieranie danych o dżdżownicach i glebie, dobrze pokazuje, że kondycję profilu warto obserwować sezonowo, a nie wyłącznie raz na kilka lat. Liczba dżdżownic, struktura gruzełkowata i szybkość rozkładu resztek nie zastąpią analizy laboratoryjnej, ale dobrze uzupełniają obraz pola.

Przeczytaj:  Przygotowanie pola pod uprawę – poradnik krok po kroku

Jakie zalecenia nawożenia i wapnowania mogą wynikać z analizy?

Z analizy mogą wynikać zalecenia dotyczące dawki wapna, uzupełnienia fosforu, potasu, magnezu, siarki, mikroelementów, a czasem także zmiany technologii uprawy. Raport nie powinien kończyć się na haśle niska zasobność. Powinien wskazywać, czy celem jest odbudowa zasobności, utrzymanie poziomu, czy ograniczenie dawki ze względu na nadmiar.

Typowe decyzje po otrzymaniu wyników:

  • Niskie pH – zastosuj wapno dobrane do kategorii gleby, potrzeb rośliny i zawartości magnezu.
  • Niski fosfor – zaplanuj nawożenie odbudowujące i pilnuj odczynu, bo kwaśna gleba ogranicza dostępność fosforu.
  • Niski potas – zwiększ dawkę szczególnie pod kukurydzę, burak, ziemniak, lucernę i użytki zielone.
  • Niski magnez – wybierz wapno magnezowe albo nawóz magnezowy, jeśli odczyn nie wymaga dużej dawki wapna.
  • Nadmiar sodu lub zasolenie – ogranicz nawozy podnoszące zasolenie i sprawdź jakość wody używanej do podlewania.
  • Niska materia organiczna – wprowadź międzyplony, obornik, kompost, resztki pożniwne i uprawę ograniczającą mineralizację próchnicy.
  • Zagęszczenie profilu – popraw strukturę zmianowaniem, roślinami korzeniącymi się głęboko i uprawą wykonywaną przy dobrej wilgotności.

Wapnowanie dobieraj ostrożnie. Zbyt mała dawka nie przesunie pH do zakresu korzystnego dla rośliny, a zbyt duża na glebie lekkiej może przejściowo ograniczyć pobieranie mikroelementów. Przy wysokim pH i niskim magnezie nie sięgaj odruchowo po wapno magnezowe, bo możesz pogorszyć dostępność boru, manganu lub cynku. Wtedy lepiej rozważyć siarczan magnezu, kizeryt albo nawożenie dolistne, zależnie od uprawy.

Wynik analizy zamień na plan dopiero po uwzględnieniu plonu, przedplonu, resztek pożniwnych, obornika i zasobności z poprzednich lat. Gdy prowadzę lustracje plantacji, zawsze porównuję raport z obrazem korzeni i historią stanowiska. Liczba w tabeli mówi dużo, ale pole potrafi dopowiedzieć resztę.

Jak rozpoznać, że wynik analizy nie pasuje do pola?

Wynik nie pasuje do pola, gdy stoi w sprzeczności z historią nawożenia, objawami na roślinach, mapą plonów albo widocznymi różnicami gleby. Taka sytuacja nie musi oznaczać błędu laboratorium. Często problem leży w pobraniu próbki, złym opisie pola albo porównaniu wyniku z tabelą dla innej metody.

Sygnały ostrzegawcze przy interpretacji raportu:

  • Skok pH o kilka jednostek w jednym cyklu – sprawdź, czy próbka nie trafiła z miejsca po wapnie.
  • Bardzo wysoki potas na polu bez historii nawożenia – zweryfikuj miejsce pobrania i możliwe zanieczyszczenie próbką nawozu.
  • Wysoki fosfor i fioletowe rośliny – oceń temperaturę gleby, pH, korzenie i zagęszczenie.
  • Niski magnez mimo wapnowania dolomitem – sprawdź termin zabiegu, rozdrobnienie wapna i metodę oznaczenia.
  • Duże różnice między laboratoriami – porównaj ekstraktant, jednostki, suszenie próbki i skalę oceny.

Laboratorium może działać precyzyjnie, a wynik nadal będzie mało użyteczny, jeśli próbka nie reprezentuje pola. W testach biologicznych liczy się także sposób przechowywania. Mrożenie lub chłodzenie spowalnia zmiany mikrobiologiczne, natomiast suszenie powietrzem sprawdza się przy wielu rutynowych analizach chemicznych.

Podsumowanie

Badanie gleby pomaga zaplanować nawożenie, wapnowanie i poprawę stanowiska na podstawie danych, a nie domysłów. Dobry wynik wymaga właściwego pobrania próbki, znajomości metody laboratoryjnej i interpretacji dopasowanej do uprawy oraz typu gleby. Warto patrzeć szerzej niż na NPK – odczyn, CEC, materia organiczna, zagęszczenie i biologia często wyjaśniają ograniczenia plonu. Traktuj analizę jako element stałego prowadzenia pola, a nie jednorazowy dokument do teczki.

FAQ

Q: Czy domowy miernik pH wystarczy do decyzji o wapnowaniu?

A: Domowy miernik może wskazać trend, ale nie zastąpi analizy laboratoryjnej. Do dawki wapna potrzebujesz wiarygodnego pH, kategorii gleby i najlepiej testu buforowego albo zaleceń stacji chemiczno-rolniczej.

Q: Czy można pobrać próbkę po deszczu?

A: Można, jeśli gleba nie jest rozmazująco mokra. Przy nadmiernym uwilgotnieniu trudniej pobrać równą warstwę, a próbka gorzej się miesza. Do azotu mineralnego liczy się szybkie schłodzenie materiału.

Q: Czy analiza gleby pokazuje wszystkie formy azotu?

A: Standardowa analiza zwykle nie pokazuje pełnego zapasu azotu. Azot mineralny oznacza się osobno, warstwowo, najczęściej jako azotanowy i amonowy, bo te formy szybko zmieniają położenie w profilu.

Q: Czy warto badać glebę w ogrodzie przydomowym?

A: Tak, zwłaszcza przed zakładaniem warzywnika, trawnika lub sadu. Analiza pozwala uniknąć nadmiernego wapnowania, przenawożenia fosforem i problemów z mikroelementami.

Q: Czy próbki z pól ekologicznych bada się inaczej?

A: Pobór wygląda podobnie, ale zakres warto rozszerzyć o materię organiczną, aktywność biologiczną i mineralizację azotu. W gospodarstwie ekologicznym gleba dostarcza większą część składników z obiegu materii organicznej.

Weryfikacja i redakcja

Za weryfikację i redakcję artykułu odpowiadają:

Michał Nowicki

Michał Nowicki

Specjalista do spraw uprawy roślin. Absolwent kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu.

Anna Wójcik

Anna Wójcik

Specjalistka do spraw szkoleń rolniczych. Absolwentka kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

Avatar photo

Jan Malinowski jest założycielem i osobą zarządzającą Lepszymi Plonami. Ukończył kierunek Rolnictwo w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, gdzie rozwijał wiedzę z zakresu agronomii, gleboznawstwa, nawożenia i technologii produkcji roślinnej.

Opublikuj komentarz