Co robi się z rzepaku

Co robi się z rzepaku? Produkty, olej, śruta, biopaliwa i zastosowania

8 minut czytania

Rzepak to roślina, z której da się wycisnąć olej, nakarmić zwierzęta i napędzić silnik – dosłownie. Mało która uprawa polna dostarcza jednocześnie surowca spożywczego, paszowego i przemysłowego, a rzepak robi to z jednej tony nasion. W tym artykule zebrałem wszystko, co warto wiedzieć o produktach i surowcach powstających z rzepaku – od oleju jadalnego, przez biodiesel, aż po frakcje chemiczne używane w tworzywach i kosmetykach.

Najważniejsze informacje z tego artykułu:

  • Rzepak jest przetwarzany na trzy główne strumienie: olej, frakcję białkową (śrutę lub makuch) oraz produkty uboczne rafinacji i estryfikacji.
  • Olej rzepakowy służy zarówno jako olej spożywczy, jak i surowiec do produkcji biodiesla – w UE większość oleju trafia właśnie do sektora biopaliw.
  • Śruta rzepakowa zawiera 31–38% białka i jest stosowana jako komponent pasz dla bydła, trzody, drobiu i ryb, choć jej dawkowanie zależy od gatunku zwierzęcia.
  • Odmiany wysokoerukowe rzepaku (HEAR) przeznaczone są wyłącznie do zastosowań przemysłowych: produkcji smarów, erukamidu, plastyfikatorów i związków oleochemicznych.
  • Produkty uboczne przerobu rzepaku – gliceryna, lecytyna, tokoferole, fitosterole – trafiają do kosmetyków, suplementów i przemysłu chemicznego.

Co robi się z rzepaku?

Nasiona rzepaku dają trzy odrębne strumienie produktów. To rzadkość wśród roślin uprawnych, bo każdy z tych strumieni ma osobny rynek i osobnych odbiorców.

Produkty z rzepaku zestawiłem w poniższej tabeli:

StrumieńProduktGłówne zastosowanie
OlejOlej spożywczy (rafinowany)Smażenie, sałatki, margaryny, tłuszcze piekarnicze
OlejEstry metylowe (RME, biodiesel)Paliwo do silników diesla
OlejOlej techniczny (z odmian HEAR)Smary, plastyfikatory, oleochemikalia
Frakcja białkowaŚruta poekstrakcyjnaPasza dla bydła, trzody, drobiu, ryb
Frakcja białkowaMakuch (tłocznia)Pasza energetyczno-białkowa
Frakcja białkowaIzolaty i koncentraty białkoweŻywność roślinna, zamienniki białek zwierzęcych
Produkty uboczneGliceryna surowa/oczyszczonaKosmetyki, farmacja, chemia
Produkty uboczneLecytyna rzepakowaEmulgatory w piekarstwie i cukiernictwie
Produkty uboczneTokoferole, fitosteroleSuplementy, żywność funkcjonalna
ResztkiSłomaSpalanie, peletowanie, podłoże, materiał do płyt

Zanim jednak z nasion powstanie cokolwiek użytecznego, muszą one przejść przez olearnię. Nasiona są czyszczone, suszone, rozdrabniane, płatkowane i kondycjonowane cieplnie, a dopiero potem poddaje się je tłoczeniu lub ekstrakcji rozpuszczalnikowej heksanem. Tłoczenie pozostawia w makuchu więcej tłuszczu – zwykle kilka do kilkunastu procent, niekiedy nawet 20% – dlatego makuch jest produktem zarówno białkowym, jak i energetycznym. Ekstrakcja rozpuszczalnikowa daje śrutę uboższą w tłuszcz, za to z wyższą koncentracją białka. W produkcji ekologicznej stosuje się wyłącznie tłoczenie, bo użycie heksanu jest w niej niedopuszczalne.

Olej surowy po tłoczeniu lub ekstrakcji jest następnie rafinowany. Kolejne etapy – odszlamianie, neutralizacja, bielenie i dezodoryzacja – usuwają fosfolipidy, barwniki, wolne kwasy tłuszczowe i substancje lotne. Przy okazji powstają produkty uboczne: szlamy i soapstock, z których można odzyskiwać kwasy tłuszczowe, tokoferole, fitosterole i lecytynę rzepakową. Ta ostatnia bywa alternatywą dla lecytyny sojowej wszędzie tam, gdzie liczy się pochodzenie bez GMO lub inny profil alergenowy. Z raportów wynika, że z soapstocku można odzyskać około 1,4–5,2% lecytyny względem masy tego surowca.

Olej rzepakowy oczyszcza się też metodą winteryzacji, czyli usuwania wosków powodujących zmętnienie. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku olejów sałatkowych, które muszą pozostawać klarowne po schłodzeniu w lodówce.

Czy z rzepaku robi się olej spożywczy?

Tak, i jest to jedno z dwóch największych zastosowań oleju rzepakowego. Według raportu GCIRC, w UE około 2,6 mln ton oleju rzepakowego rocznie trafia jako olej roślinny do bezpośredniej konsumpcji, co odpowiada mniej więcej 19% całkowitej konsumpcji olejów roślinnych w Unii.

Przeczytaj:  Do kiedy pyli rzepak? Terminy, miesiące i czynniki końca

Do spożycia przeznaczone są wyłącznie odmiany podwójnie ulepszone, oznaczane jako typ „00″ – o niskiej zawartości kwasu erukowego (poniżej 2%) i ograniczonej zawartości glukozynolanów w śrucie. Dawne odmiany zawierały nawet 45–50% kwasu erukowego w oleju, przez co nie nadawały się do jedzenia. Hodowla selektywna zmieniła ten obraz całkowicie.

Olej rzepakowy trafia na rynek jako:

  • Olej sałatkowy – do dressingów i potraw na zimno.
  • Olej smażalniczy – do smażenia w domu i gastronomii.
  • Składnik margaryn i tłuszczów piekarniczych – ze względu na korzystny profil kwasów tłuszczowych.
  • Komponent dressingów i sosów przemysłowych – jako emulgator i nośnik aromatu.

Typowy olej rzepakowy zawiera około 5–8% kwasów nasyconych, 60–65% jednonienasyconych (głównie kwas oleinowy) i 30–35% wielonienasyconych, w tym kwas linolowy i α-linolenowy. Taki profil stawia go wyżej niż wiele innych olejów roślinnych pod względem żywieniowym.

Do smażenia przemysłowego hoduje się osobny typ – odmiany HOLL (High Oleic, Low Linolenic), w których zawartość kwasu oleinowego przekracza 75%, a linolenowego spada poniżej 3%. Olej z odmian HOLL utlenia się wolniej podczas smażenia i może częściowo zastępować częściowo uwodornione tłuszcze. Sprawdza się wszędzie tam, gdzie frytownica pracuje przez wiele godzin dziennie.

Jeśli ciekawi Cię, który olej jest produkowany z polskiego rzepaku, to odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje – olej canola i oleje rzepakowe rafinowane dostępne w polskich sklepach w zdecydowanej większości przypadków mają właśnie krajowe korzenie.

Wskazówka: Jeśli kupujesz olej rzepakowy do smażenia w wysokich temperaturach, szukaj wariantu z odmian HOLL – ma wyższy punkt dymienia i lepszą stabilność oksydacyjną niż olej z odmian standardowych.

Przetwarza się na olej

Do czego wykorzystuje się śrutę i makuch rzepakowy?

Śruta i makuch to frakcja, która zostaje po wyciśnięciu lub wyekstrahowaniu oleju. Śruta poekstrakcyjna zawiera zwykle 34–38% białka i odpowiada za około 28% udziału wśród wszystkich śrut oleistych stosowanych w unijnym przemyśle paszowym. To poważna liczba – rzepak jest po soi drugim co do znaczenia roślinnym komponentem białkowym w Europie.

Warto jednak wiedzieć, że śruta i makuch to dwa różne produkty:

  • Śruta poekstrakcyjna – powstaje po ekstrakcji heksanem, zawiera mało tłuszczu, ma wysoką koncentrację białka, wolniej jełczeje.
  • Makuch – pochodzi z tłoczni, zawiera kilka do kilkunastu procent resztkowego tłuszczu, jest bardziej energetyczny, ale szybciej traci jakość podczas przechowywania.

Obydwa produkty zawierają glukozynolany, sinapinę i włókno, które ograniczają ich stosowanie. Glukozynolany rozkładane przez enzym mirozynazę tworzą izotiocyjaniany i nitryle mogące działać na tarczycę i obniżać pobranie paszy. Dlatego stosowanie śruty rzepakowej jest zróżnicowane w zależności od gatunku zwierzęcia – bydło toleruje ją lepiej niż drób, a w paszach dla brojlerów jej udział ogranicza się zwykle do 8–10%. Trzoda chlewna plasuje się pośrodku.

Technologiczne ogrzewanie śruty dezaktywuje mirozynazę i zmniejsza ilość aktywnych glukozynolanów, jednak zbyt intensywna obróbka termiczna niszczy aminokwasy – zwłaszcza lizynę. To balansowanie między bezpieczeństwem paszowym a wartością odżywczą.

W mojej pracy doradczej niejednokrotnie spotykałem się z gospodarstwami mlecznymi, które z powodzeniem stosowały śrutę rzepakową jako główny krajowy komponent białkowy w dawkach dla krów. Z wyliczeń wynikało, że przetworzenie 16 mln ton rzepaku na biodiesel generuje niemal 10 mln ton śruty o zawartości białka około 34% – co bezpośrednio ogranicza zapotrzebowanie na import soi. To efekt uboczny biodiesla, o którym rzadko się mówi, a który ma realne znaczenie dla bilansu paszowego UE.

Śruta rzepakowa może być też dalej przetwarzana na koncentraty i izolaty białkowe do zastosowań spożywczych. Procesy membranowe i izoelektryczne pozwalają oddzielić białko od włókna i glukozynolanów. W badaniach izolat rzepakowy osiągał rozpuszczalność około 78% przy pH 7 i właściwości pianotwórcze porównywalne z białkami jaja – testowano go jako zamiennik kazeinianu w kiełbasach oraz białka jaja w majonezie. Barierą pozostaje ciemna barwa i gorycz związana z sinapiną i innymi związkami fenolowymi.

Wskazówka: Przy planowaniu dawek paszowych ze śrutą rzepakową warto sprawdzić, czy pochodzi z ekstrakcji czy z tłoczni – makuch z tłoczni na zimno może mieć wyższy poziom glukozynolanów, bo obróbka cieplna jest słabsza lub jej nie ma.

Czy rzepak służy do produkcji biopaliw?

To zdecydowanie największy kierunek zużycia oleju rzepakowego w UE. Według raportu GCIRC, rocznie do zastosowań przemysłowych i biodiesla trafia około 6,9 mln ton oleju rzepakowego, co odpowiada 17,9 mln ton nasion. Dla porównania – do spożycia bezpośredniego trafia 2,6 mln ton oleju. Sektor biopaliw po prostu dominuje.

Przeczytaj:  Który olej z polskiego rzepaku? Marki i jak sprawdzić etykietę

Olej rzepakowy odpowiada za 57–77% całkowitej produkcji biodiesla w Unii Europejskiej – w zależności od sezonu i metodologii obliczeń. Biodiesel z rzepaku to chemicznie estry metylowe kwasów tłuszczowych, określane skrótem RME (Rapeseed Methyl Esters). Powstają w reakcji transestryfikacji – triglicerydy z oleju reagują z metanolem w obecności katalizatora zasadowego, kwasowego lub enzymatycznego, dając estry metylowe i glicerynę surową.

RME można stosować jako samodzielne paliwo B100 lub mieszać z olejem napędowym. Warto wiedzieć, że estry metylowe rzepaku mają ograniczoną odporność na mróz – ich właściwości niskotemperaturowe są gorsze niż oleju napędowego, dlatego zimą stosuje się dodatki depresatorowe lub miesza RME z innymi komponentami.

Sposób na wytworzenie oleju rzepakowego we własnym zakresie opisuję dokładniej w artykule o tym, jak zrobić olej z rzepaku – dla tych, którzy chcą zrozumieć cały łańcuch od pola do butelki.

Z każdej tony oleju skierowanej do produkcji biodiesla jako produkt uboczny powstaje około 100 kg surowej gliceryny. Po oczyszczeniu gliceryna trafia do przemysłu kosmetycznego, farmaceutycznego, chemicznego i paszowego. Bez oczyszczania jej wartość rynkowa jest bardzo niska, co stanowi problem dla małych instalacji estryfikacyjnych nieposiadających własnej rafinacji gliceryny.

produkty spożywcze i bioenergetyki

Jakie zastosowanie ma rzepak w przemyśle?

Przemysłowe zastosowania rzepaku wykraczają daleko poza biodiesel. Zaczynają się od odmian i kończą na frakcjach chemicznych, których wiele osób nawet nie kojarzy z tą rośliną.

Odmiany wysokoerukowe, określane skrótem HEAR (High Erucic Acid Rapeseed), zawierają ponad 45% kwasu erukowego i są hodowane wyłącznie z myślą o przemyśle. Kwas erukowy ma długi łańcuch węglowy, dużą hydrofobowość i właściwości smarne, dlatego jest cennym surowcem oleochemicznym. Z oleju HEAR wytwarza się między innymi:

  • Erukamid – środek poślizgowy i antyadhezyjny dodawany do folii poliolefinowych i opakowań z tworzyw sztucznych.
  • Kwas behenowy – powstały po uwodornieniu kwasu erukowego, stosowany w stabilizatorach PVC, plastyfikatorach i kosmetykach.
  • Kwasy dikarboksylowe – produkty utleniania, używane do produkcji poliamidów i specjalistycznych plastyfikatorów.

Olej rzepakowy z odmian standardowych też ma swoje miejsce w przemyśle niepaliwowym. Wchodzi w skład biodegradowalnych smarów, płynów hydraulicznych do zastosowań ekologicznie wrażliwych, olejów do pił łańcuchowych, tuszów drukarskich, farb i lakierów. Frakcje uboczne rafinacji – tokoferole i fitosterole – odzysku je się na potrzeby suplementów diety i żywności funkcjonalnej.

Łuska rzepaku, usuwana przed tłoczeniem w niektórych instalacjach, zawiera dużo włókna i związków fenolowych. Pełne odłuszczanie nie jest standardem w dużych olejarniach ze względu na koszty, jednak tam gdzie je stosują, uzyskują jaśniejszy olej o łagodniejszym smaku i śrutę o lepszej wartości paszowej.

Słoma rzepakowa to osobna kategoria. Jest bardziej łykowata niż słoma zbożowa, gorzej się rozdrabnia i słabo sprawdza jako pasza, ale nadaje się do spalania, peletyzowania lub jako surowiec do płyt. Warto też uwzględnić, że część mineralnych składników pobranych przez rzepak zostaje w słomie – zwłaszcza potas. Przyoranie resztek pożniwnych częściowo zwraca wartość nawozową glebie, a zabranie słomy z pola powinno znaleźć odzwierciedlenie w planie nawożenia.

Przy okazji warto wspomnieć, że rzepak dostarcza też pożytku pszczelego. Miód rzepakowy zawiera wysoki udział glukozy, przez co krystalizuje bardzo szybko – to cecha technicznie ważna przy kremowaniu i konfekcjonowaniu miodu.

Wskazówka: Jeśli rozważasz kierowanie słomy rzepakowej do biogazowni, weź pod uwagę, że glukozynolany zawierają siarkę – ich rozkład może zwiększać produkcję siarkowodoru w instalacji i wymagać sprawniejszego układu odsiarczania biogazu.

Jakie znaczenie ma rzepak w rolnictwie i gospodarce?

Rzepak pełni w gospodarstwie rolnym funkcję, której nie widać w skupie – jest elementem płodozmianu. Jako roślina dwuliścienna uprawiana pomiędzy zbożami przerywa cykl chorób i szkodników specyficznych dla zbóż, a jego głęboki system korzeniowy poprawia strukturę i napowietrzenie gleby. Jednocześnie wymaga starannej ochrony chemicznej i nawożenia azotowego, przez co jego bilans środowiskowy zależy od plonu i technologii uprawy.

Przeczytaj:  Czy rzepak zawiera gluten? Rzepak i dieta bezglutenowa

Dane liczbowe dobrze oddają skalę gospodarczą tej rośliny. Całkowite zużycie rzepaku w UE sięga około 24 mln ton nasion rocznie na cele spożywcze, paszowe i biopaliwowe. Rzepak odpowiada za około 19% konsumpcji olejów roślinnych w Unii i dostarcza ponad jedną czwartą białka paszowego ze śrut oleistych stosowanych w europejskim przemyśle paszowym. To roślina, której losy zależą od polityki biopaliw – każda zmiana limitów dla paliw z roślin spożywczych natychmiast przekłada się na ceny skupu.

Z doświadczeń z gospodarstw, które obserwuję od lat, wynika jedna prawidłowość: opłacalność uprawy rzepaku rzadko zależy od ceny nasion w skupie samej w sobie. Liczy się cały łańcuch – cena oleju, cena biodiesla, wartość śruty na rynku paszowym i dostępność głiceryny technicznej. Rolnik sprzedaje nasiona, ale pośrednio korzysta z każdego produktu, który z nich powstaje.

Wiedząc, ile rzepaku potrzeba na litr oleju, łatwiej zrozumieć, dlaczego marże w całym łańcuchu są tak wrażliwe na zmiany plonów – kilogram więcej lub mniej z hektara robi dużą różnicę przy liczeniu całego przerobu.

Podsumowanie

Z rzepaku robi się znacznie więcej niż olej do smażenia. Każda tona nasion daje jednocześnie frakcję olejową, frakcję białkową i szereg produktów ubocznych. Olej trafia do kuchni, silników i oleochemii. Śruta i makuch karmią bydło, trzodę i drób. Gliceryna, lecytyna, tokoferole i fitosterole zasilają przemysł kosmetyczny, farmaceutyczny i spożywczy. Odmiany wysokoerukowe dostarczają surowców dla chemii tworzyw i smarów. Rzepak to roślina, której wartość powstaje z równoczesnego zagospodarowania wszystkich tych strumieni – żaden z nich nie wystarczy sam.

FAQ

Q: Czy olej rzepakowy i olej canola to to samo?

A: Canola to odmiana rzepaku wyhodowana w Kanadzie, o zawartości kwasu erukowego poniżej 2% i niskiej zawartości glukozynolanów. W praktyce oba terminy oznaczają dziś ten sam typ oleju spożywczego z odmian podwójnie ulepszonych.

Q: Czy rzepak można uprawiać na potrzeby własnej produkcji oleju w małym gospodarstwie?

A: Tak, przy posiadaniu tłoczni mechanicznej. Z jednej tony nasion uzyskuje się zwykle 300–400 litrów oleju tłoczonego na zimno i około 600 kg makuchu, który wraca jako pasza dla zwierząt lub nawóz organiczny.

Q: Czy słoma rzepakowa nadaje się do ściółkowania w oborze?

A: W ograniczonym zakresie. Jest bardziej łykowata i trudniej wchłania wodę niż słoma zbożowa, przez co gorzej sprawdza się jako ściółka. Wymaga dokładniejszego rozdrobnienia, żeby była wygodna w użyciu i rozkładzie.

Q: Jak często rzepak powinien wracać na to samo pole?

A: Zaleca się przerwy co najmniej 3–4-letnie, żeby ograniczyć presję chorób grzybowych – zwłaszcza sklerotyniozy i suchej zgnilizny kapustnych – oraz szkodników glebowych z poprzednich sezonów.

Q: Czy produkty z rzepaku mogą zawierać GMO?

A: Rzepak uprawiany w Polsce i UE nie jest genetycznie modyfikowany – odmiany GMO nie są dopuszczone do uprawy w Unii. Śruta rzepakowa jest z tego powodu reklamowana jako alternatywa dla śruty sojowej, która może być modyfikowana genetycznie.

Weryfikacja i redakcja

Za weryfikację i redakcję artykułu odpowiadają:

Michał Nowicki

Michał Nowicki

Specjalista do spraw uprawy roślin. Absolwent kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu.

Anna Wójcik

Anna Wójcik

Specjalistka do spraw szkoleń rolniczych. Absolwentka kierunku Rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

Avatar photo

Jan Malinowski jest założycielem i osobą zarządzającą Lepszymi Plonami. Ukończył kierunek Rolnictwo w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, gdzie rozwijał wiedzę z zakresu agronomii, gleboznawstwa, nawożenia i technologii produkcji roślinnej.

Opublikuj komentarz